23
Ci Kolumbijczycy to nawet spoko ziomki są. Pracuje z nimi w tartaku. Ciągle sie uśmiechają, sami zaczepiają. 
Zupełnie inna mentalność niż u Polaków, Ukrainców czy innych Rumunów. 

Przyjdą sami, zbijemy piony. Problem jest z porozumieniem. Ja nie rozmawiam po angielsku. Tylko na migi
0.30701899528503