Dyskusje ogólne
10 m
24
Za WP..
We wtorek w Lublinie rozpoczęły się mistrzostwa Europy w pływaniu na krótkim basenie. W imprezie biorą udział przedstawiciele niemal wszystkich europejskich krajów, z wyjątkiem Rosjan i Białorusinów. Choć zawodnicy z tych krajów są dopuszczeni do międzynarodowej federacji, to na start w Polsce nie mogli liczyć.
Wszystko rozpoczęło się od głosowania w World Aquatics i pisma światowej federacji do European Aquatics, w której naciskano na dopuszczenie Rosjan i Białorusinów do startu w mistrzostwach Europy organizowanych w Polsce. Już wtedy Jędrzejczak jako jedyna sprzeciwiła się zgodzie na dopuszczenie reprezentantów obu krajów do startów pod neutralną flagą.
Kolejnym krokiem całej akcji był oficjalny list European Aquatics skierowany do Polskiego Związku Pływackiego, w którym nakazano Polakom umożliwienie Rosjanom i Białorusinom startu w Lublinie. Już w tym momencie można było odnieść wrażenie, że europejska federacja przychylnie patrzy na akcję Polaków, bo pismo zostało wysłane w ostatnim możliwym momencie. Reakcją Jędrzejczak było wysłanie odpowiedzi także w ostatnim możliwym terminie. To właśnie w tym piśmie mistrzyni olimpijska powoływała się na względy bezpieczeństwa, możliwość protestów społecznych i dużą społeczność ukraińską zamieszkującą Lublin. Korespondencja trwała kilka tygodni, a w tym czasie... upłynął termin zgłoszeń na imprezę.
We wtorek w Lublinie rozpoczęły się mistrzostwa Europy w pływaniu na krótkim basenie. W imprezie biorą udział przedstawiciele niemal wszystkich europejskich krajów, z wyjątkiem Rosjan i Białorusinów. Choć zawodnicy z tych krajów są dopuszczeni do międzynarodowej federacji, to na start w Polsce nie mogli liczyć.
Wszystko rozpoczęło się od głosowania w World Aquatics i pisma światowej federacji do European Aquatics, w której naciskano na dopuszczenie Rosjan i Białorusinów do startu w mistrzostwach Europy organizowanych w Polsce. Już wtedy Jędrzejczak jako jedyna sprzeciwiła się zgodzie na dopuszczenie reprezentantów obu krajów do startów pod neutralną flagą.
Kolejnym krokiem całej akcji był oficjalny list European Aquatics skierowany do Polskiego Związku Pływackiego, w którym nakazano Polakom umożliwienie Rosjanom i Białorusinom startu w Lublinie. Już w tym momencie można było odnieść wrażenie, że europejska federacja przychylnie patrzy na akcję Polaków, bo pismo zostało wysłane w ostatnim możliwym momencie. Reakcją Jędrzejczak było wysłanie odpowiedzi także w ostatnim możliwym terminie. To właśnie w tym piśmie mistrzyni olimpijska powoływała się na względy bezpieczeństwa, możliwość protestów społecznych i dużą społeczność ukraińską zamieszkującą Lublin. Korespondencja trwała kilka tygodni, a w tym czasie... upłynął termin zgłoszeń na imprezę.