Nalewki już rozlane, teraz czekają. Pół litra spolirytusu i trochę soku z aronii z działeczki. Sok robiony sokownikiem, nie wiem jak, bo nie przeze mnie. Ta mała butelka 0.5l mocniejsza, większą 1l słabsza. Trzeba pamiętać o codziennym trzepaniu (butelkami).