17
Warblade
Każdy miał w swoim życiu pierwszą niezapomnianą grę.
Moją była warblade, za dzieciaka nie pamiętałem nawet jej nazwy (angielski w wieku 6 lat ograniczał się do podstawowych słów) i gdyby nie google grafika to bym za chuja sobie jej nie przypomniał.

Co oferowała ?
Z grubsza to napierdalankę z niekończącym się rojem kosmitów, ale
Warblade
napierdalanka ta jak na swoje czasy około 2004-2006 oferowała dużo, różne efekty, różnych wrogów, bossy, zagadki pamięciowe itp.  

Mój kuzyn miał tylko anglojęzycznego pirata (z bazaru oczywiście bo internet na wsi to było coś obcego) więc oboje metodą prób i błędów uczyliśmy się, który przycisk jest od czego i co oznacza dane słowo w menu.
Warblade
Jak to gry z tamtego okresu nie był to graficzny majstersztyk, ale miałą inną zaletę, dawała rozrywkę na godziny i uruchamiała się na każdym gówno-kompie i zajmowała ze wszystkimi plikami (gra, grafika i muzyka) 50mb.

Ale po chuj się o tym rozpisuje ?
1. nostalgia jak ja pierdole
2.Bo to był jeden z nielicznych w tym okresie remake'ów (nie remaster czyli sama poprawa grafiki), 
dokładnie remake gry Deluxe Galaga, która była po raz pierwszy wydana m.in na Amige (od commodore) 

link jak ktoś chce pograć 
https://www.myabandonware.com/game/warblade-pgs#download

I to wszystko, już wypierdalam  
0.06781005859375