Wiedza
10 m
17
Influencerka plus size została aresztowana, ale nie zmieściła się do radiowozu. Potrzebne było wsparcie i bus.
29-letnia Jaelynn Chaney zasłynęła w sieci kontrowersyjnymi poglądami. Między innymi jest wielką przeciwniczką diet, uprawiania sportu dla poprawy zdrowia, czy też "systemu", który jej zdaniem dyskryminuje otyłość.
Domagała się nawet, aby linie lotnicze dawały takim osobom darmowe miejsca w samolotach, gdyż nie mieszczą się w przejściach czy siedzeniach.
Teraz znowu zrobiło się o niej głośno, po tym, jak jej narzeczony zdradził ją z innym mężczyzną.
Kobieta zaatakowała swojego partnera, a na miejsce zostały wezwane służby. Policja przekazała, że 29-latka była agresywna także wobec funkcjonariuszy. Groziła im, nie słuchała poleceń, krzyczała, żeby zwrócić uwagę innych i próbowała się wyrywać.
Na tym nie koniec. Ze względu na swoje zachowanie została aresztowana, ale pojawił się problem. Na nagraniu z kamery, będącej wyposażeniem munduru, widać, że nie mieści się do radiowozu i policja musi skorzystać z busa.
Funkcjonariusze obecni na interwencji potrzebowali wsparcia, ale ostatecznie w sześciu udało im się przenieść Jaelynn Chaney. Położyli ją na brzuchu, odczytali jej prawa i odjechali.
Teraz odpowie za swoje zachowanie przed sądem.