Chwała areny? Czy tam chociaż starego Spartakusa?
Nie, gladiatorzy z domu Ashura giną jak muchy bez rozbudowy postaci, to zabici na pokaz przez Ashura lub przez silną czarną.
Na arenie drugiego najlepszego gościa Ashura (po tym pierwszym którego zabił wazonem po winie) przerabiają na pasztet 3 karły, odpowiedzią na karły jest zakup na targu czarnej silnej którą nazywa Achilla i szkolenie docelowo na championa poprzez powtarzany wpierdol w stylu najebanego starego i porównywanie jej do spartakusa.
Później Ashur daje czarnej znak swojego domu gladiatorów tylko dlatego że zadrapała doctore.
Będę oglądał licząc na to że na koniec czarną poćwiartują karły a Ashura za długi zmuszą znowu do walki na arenie.
Nie, gladiatorzy z domu Ashura giną jak muchy bez rozbudowy postaci, to zabici na pokaz przez Ashura lub przez silną czarną.
Na arenie drugiego najlepszego gościa Ashura (po tym pierwszym którego zabił wazonem po winie) przerabiają na pasztet 3 karły, odpowiedzią na karły jest zakup na targu czarnej silnej którą nazywa Achilla i szkolenie docelowo na championa poprzez powtarzany wpierdol w stylu najebanego starego i porównywanie jej do spartakusa.
Później Ashur daje czarnej znak swojego domu gladiatorów tylko dlatego że zadrapała doctore.
Będę oglądał licząc na to że na koniec czarną poćwiartują karły a Ashura za długi zmuszą znowu do walki na arenie.