Pytanie
10 m
23
Miał ktoś może podobną sytuacje- niedługo ide na zabieg /operacje,no i wiadomo w dniu operacji zaczynam L4 ,które będzie minimum na 2-3 miesiące,a najgorsze jest to ,że moja umowa o pracę kończy się dwa tygodnie po zabiegu ,więc jestem pewny ,że mój szef januszexu ,który tylko liczy cyferki i ma w dupie człowieka ,który już nie będzie w 100 procentach sprawny tej umowy nie przedłuży ,operacje jest na przepukline pachwinową ,a że praca fizyczna na magazynie to wiadomo ,że pożytku ze mnie nie będzie po operacji ,tym bardziej ,że sam z siebie bede chciał robić coś mniej inwazyjnego fizycznie . Czyli jeśli skończy się umowa ,to niby ZUS przejmuję moje świadczenia ,wypłacają oni normalne L4 w wysokości 80 procent ,czy mogą to jeszcze obniżyć? No i czy to prawda ,że płacą pozniej niz zwykle czyli grubo po 10tym?