Dyskusje ogólne
10 m
52
Tak sie zastanowiłem, jak to jest ze papierosy sa dostepne i raczej nic mocnego nie mowi ze w przyszłosci to sie zmieni. Oczywiscie nie zakazac ich od tak dla wszystkich, bo to nie mozliwe, dla rocznika 2015 w gore, ze zakaz palenia, penalizacja jak za maryche, i juz po jakichs 80 latach nie bedzie zadnego biznesu tytoniowego (no około zakładajac ze ostatni legalnie palacy rocznik dozyje).
Serio, przeciez to chyba oczywiste ze to dla dobra ludzkiego zdrowia. Mam ta swiadomosc ze tyle kasy ile idzie do budzetu z papierosow jest pewnie ilekroc razy wieksza od tego ile nfz musi wydac na leczenie ludzi z chorob od tego syfu, ale wciaz, tu chodzi o ludzkie zdrowie i zycie. Czy kasa to przewyzsza? Gdzie tu moralnosc ze stawia sie kase ponad ludzkie zycie? NIkt tego nie mowi głosno a to wydaje sie takie oczywiste
Serio, przeciez to chyba oczywiste ze to dla dobra ludzkiego zdrowia. Mam ta swiadomosc ze tyle kasy ile idzie do budzetu z papierosow jest pewnie ilekroc razy wieksza od tego ile nfz musi wydac na leczenie ludzi z chorob od tego syfu, ale wciaz, tu chodzi o ludzkie zdrowie i zycie. Czy kasa to przewyzsza? Gdzie tu moralnosc ze stawia sie kase ponad ludzkie zycie? NIkt tego nie mowi głosno a to wydaje sie takie oczywiste