17
A wiec jednak!
Upodzadkujmy piekna historie Dolana:
- najpierw w kampanii mowi, ze byl juz premierem i wie jak zrobic by paliwo bylo za 5.19
- wygrywa i zapytany o to kiedy paliwo bedzie za 5.19 mowi, ze premier nie ma wplywu na cene paliw (rzadkie zjawisko bo powiedzial prawde)
- 2 lata pozniej znajduje stacje, taka jedna na kilka tysiecy, gdzie jest 5.18 i odwala propagande sukcesu, (ta umiejetnosc zmiany ceny polega chyba na poproszeniu pracownika stacji o reczna zmiane do zdjecia :))
- w komentarzach 99% tlumaczy, ze cena barylki i kurs dolara jest taki, ze cena to powinna byc max 4.19
- KO ma w dupie komenatarze i opinie, i ślepo podbija manipulacje i wszedzie wrzuca fotke tej jednej stacji, doskonale wiedzac ze ich wplyw na ceny paliw jest mniejszy niz na wegetacje bananowcow w Peru.

W tle kolejna propaganda sukcesu bo biedronka zrobila promocje na masło 6 w cenie 3 i wmawiają ludziom, ze dzieki rzadowi maslo jest za 3.99.

Kurtyna. 

Bareja by tego nie wymyślił. 
0.12823700904846