11
Alahabka
Z gory pozdrawiam wszystkich mieszkajacych za granica. Chuj nam w dupe. 
Na wstepnie pragne zaznaczyc ze juz od 1 lutego zmienia sie moje miejsce zamieszkania, takze zero ciapatych sasiadow.
Ale moje pytanie do tych mieszkajacych poza granicami Polski.
Czy zauwazyliscie wrodzony, staly i bezkompromisyjny debilo-krerynizm ciapakow?  Chodzi mi o tych wszystkich kozojebow.  Od 5 pierdolonych  lat mam tych brudasow za sasiadow (bosze jeszce miesionc), i to sa jebane mlotki, nawet nie. Jebane bezmózgowia.  Co roku to samo na sylwestra, ale dzis pałka sie przegła.  Zaczęło  sie kilka lat temu jak zostalismy w de na sylwestra. Stado ciapakow ustawilo sie w kółko, a na srodku ten inteligentny wbil rakietke w ziemie i odpalil. Nie poleciala oczywiscie, pierdolnela miedzy  nimi XD no to wytlumaczylem co i jak. 4 lata z rzędu to  samo. A w tym roku? Ten mądry w końcu sie posłuchał i wbił w ziemie rurke.... z tym ze tak krótką, ze rakietke i tak wpierdolil w glebe.... i pierdolnela miedzy nimi. 8 letnie dziecko w szpitalu wyladoealo z uszkodzeniem oka. 

Jak oni kurwa doszli do używania koła albo prostych narzędzi?
0.058502197265625