41
W marcu zeszłego roku spierdolilo mi się zdrowie, psychiczne. Boże ja mam dla kogo żyć, ale już nie mam siły, codziennie tylko ból i brak chęci na cokolwiek. Psychotropy nie pomagają... Wiem, że wszyscy mają to w dupie, ale musiałem gdzieś to napisać. Trzymajcie się tam chłopy, wypierdalam już. Tak bardzo chciałbym zaznac spokoju.
0.063979864120483