Pytanie
10 m
60
Dzień dobry dzidowcy.
Chcę sobie kupić zestaw kluczy do garażu. Po przejrzeniu stron duzo dobrych opinii czytałem o zestawie YATO. I powiem tak - mi się YATO kojarzy z TOYA (bo to ta sama firma) a toya to narzędzia z gównolitu, których nawet w biedrze nie sprzedają bo wstyd. Podobnej wielkości zestaw daje HONITON, którego w ogóle nie znam. O tym drugim nie czytałem w ogóle złych opinii, ale wiadomo, w internetach jest zazwyczaj tak, że "to jest dobre bo ja używam". Poza tym wydaje mi się że jest on popularny na Wyspach (mogę się mylić)
Oba zestawu kosztują w granicach 300-350 PLN, co nie jest chyba dużo jak za taki komplet.
Narzędzi będą głównie używane do bieżących przeglądów i drobnych napraw moto.
Czy ktoś z Was może mi podpowiedzieć co kupić? Jestem w stanie dać trochę więcej kasy, byleby nie kurwować jak mi po kilku przykręceniach śruby klucz się skręci albo wychechła (wychechle?).
Jeśli chodzi o bity to wiem, że takie ze składaków po przykręceniu kilku wkrętów zamienią się w punktaki, więc nie liczę na dłuższe nimi pracowanie, ale bity mogę dokupić pojedyńczo z Hilti czy tam z Boscha.
Proszę o podpowiedzi.
Dowcip dla poprawy humoru:
Jak mawiał mój stary szef: „Gdy jedne drzwi się zamykają, otwierają się inne”. Choć był trochę filozofem, kiepskim był stolarzem.
Chcę sobie kupić zestaw kluczy do garażu. Po przejrzeniu stron duzo dobrych opinii czytałem o zestawie YATO. I powiem tak - mi się YATO kojarzy z TOYA (bo to ta sama firma) a toya to narzędzia z gównolitu, których nawet w biedrze nie sprzedają bo wstyd. Podobnej wielkości zestaw daje HONITON, którego w ogóle nie znam. O tym drugim nie czytałem w ogóle złych opinii, ale wiadomo, w internetach jest zazwyczaj tak, że "to jest dobre bo ja używam". Poza tym wydaje mi się że jest on popularny na Wyspach (mogę się mylić)
Oba zestawu kosztują w granicach 300-350 PLN, co nie jest chyba dużo jak za taki komplet.
Narzędzi będą głównie używane do bieżących przeglądów i drobnych napraw moto.
Czy ktoś z Was może mi podpowiedzieć co kupić? Jestem w stanie dać trochę więcej kasy, byleby nie kurwować jak mi po kilku przykręceniach śruby klucz się skręci albo wychechła (wychechle?).
Jeśli chodzi o bity to wiem, że takie ze składaków po przykręceniu kilku wkrętów zamienią się w punktaki, więc nie liczę na dłuższe nimi pracowanie, ale bity mogę dokupić pojedyńczo z Hilti czy tam z Boscha.
Proszę o podpowiedzi.
Dowcip dla poprawy humoru:
Jak mawiał mój stary szef: „Gdy jedne drzwi się zamykają, otwierają się inne”. Choć był trochę filozofem, kiepskim był stolarzem.