3
Rajd na al-Baghdadiego: operacja Kayla Mueller – upadek przywódcy Państwa Islamskiego
W nocy z 26 na 27 października 2019 roku, w niewielkiej wiosce Barisha w prowincji Idlib w północno-zachodniej Syrii, rozegrała się jedna z najbardziej znaczących operacji antyterrorystycznych we współczesnej historii sił specjalnych Stanów Zjednoczonych. Operacja Kayla Mueller, przeprowadzona przez elitarną jednostkę Delta Force przy wsparciu 75. Pułku Rangers oraz 160. Pułku Lotniczego Operacji Specjalnych (160th SOAR), zakończyła ponad dziewięcioletnie poszukiwania przywódcy Państwa Islamskiego – Abu Bakra al-Baghdadiego. Akcja ta nie tylko doprowadziła do likwidacji jednego z najgroźniejszych terrorystów na świecie, ale także zademonstrowała nadzwyczajną efektywność wywiadu, precyzyjne planowanie taktyczne oraz odwagę operatorów działających w skrajnie niebezpiecznym otoczeniu.
Ciekawostki i opisy różnych bardziej efektownych akcji specjalnych z ostatnich lat #12
Tło historyczne: droga do władzy al-Baghdadiego
Abu Bakr al-Baghdadi, urodzony jako Ibrahim Awwad Ibrahim al-Badri 28 lipca 1971 roku w mieście Samarra w środkowym Iraku, pochodził z sunnickiej rodziny arabskiej, która przypisywała sobie pochodzenie od plemienia Kurajszytów (rodu proroka Mahometa). Ta genealogiczna więź okazała się później kluczowa dla jego roszczeń do tytułu kalifa, ponieważ tradycyjna doktryna sunnicka uznaje takie pochodzenie za niezbędną kwalifikację do sprawowania tego urzędu. Na początku 2004 roku al-Baghdadi został zatrzymany przez wojska amerykańskie w Faludży, a następnie przetransportowany do ośrodka detencyjnego Camp Bucca na południu Iraku. Miejsce to zapisało się w historii jako swoisty „uniwersytet” dla przyszłych liderów ISIS. To tam więźniowie nie tylko ulegali radykalizacji, ale także nawiązywali kluczowe kontakty i tworzyli sieci powiązań, które miały fundamentalne znaczenie dla ich przyszłych działań terrorystycznych.

Po zwolnieniu z Camp Bucca al-Baghdadi aktywnie zaangażował się w działalność Al-Kaidy w Iraku (AQI), skupiając się na pracach komitetów szariatu i zasiadając w doradczej radzie Szura. Jego początkowa aktywność nie była szeroko znana, a jego droga do ścisłego kierownictwa pozostaje w pewnym stopniu owiana tajemnicą. Sytuacja zmieniła się w 2010 roku, kiedy po śmierci przywódcy Abu Umara al-Baghdadiego i jego zastępcy Abu Ajjuba al-Masriego w wyniku amerykańskiego nalotu, al-Baghdadi został wyznaczony na ich następcę. Przejął organizację, którą dowódcy amerykańscy uważali wówczas za bliską strategicznej porażki. Jednak z pomocą kilku oficerów z czasów Saddama Husajna, w tym towarzyszy z Camp Bucca, stopniowo odbudował struktury ISI (Islamic State of Iraq).

Kluczowy moment w historii al-Baghdadiego nastąpił w kwietniu 2013 roku, kiedy ogłosił fuzję swoich sił w Iraku i Syrii oraz utworzenie „Islamskiego Państwa w Iraku i Lewancie” (ISIS/ISIL). Chociaż przywódcy Al-Kaidy wraz z szefem Dżabhat an-Nusra (filii Al-Kaidy w Syrii) odrzucili to połączenie, wielu bojowników lojalnych wobec al-Baghdadiego odłączyło się od an-Nusry, pomagając ISIS umocnić pozycję w Syrii. Ten rozłam był decydujący dla przyszłego wzrostu potęgi ISIS, ponieważ grupa przejęła doświadczenie bojowe i zasoby, którymi dysponowała wcześniej Al-Kaida w Iraku.

Prawdziwy triumf al-Baghdadiego nadszedł w czerwcu 2014 roku, kiedy ISIS opanowało Mosul – drugie co do wielkości miasto w Iraku. Zajęcie Mosulu było operacją o ogromnym znaczeniu strategicznym, ale jeszcze bardziej spektakularne było ogłoszenie pod koniec tego miesiąca al-Baghdadiego „kalifem” samozwańczego panislamskiego państwa. Kilka dni później al-Baghdadi pojawił się publicznie po raz pierwszy podczas piątkowych modłów w Wielkim Meczecie al-Nuri w Mosulu, prezentując się jako przywódca globalnego ruchu dżihadystycznego. Jego kalifat w szczytowym momencie (2ola 2014–2015) kontrolował terytoria rozciągające się na około jednej trzeciej Syrii i 40 procentach Iraku, generując szacunkowo setki milionów dolarów rocznie z ropy, podatków i wymuszeń.
Wieloletnie poszukiwania: wysiłki wywiadowcze prowadzące do Barisha
Droga do operacji przeciwko al-Baghdadiemu była długa i wyboista. Mimo że był on jednym z najbardziej poszukiwanych terrorystów na świecie – przywódcą grupy odpowiedzialnej za ludobójstwo na Jezydach, masowe egzekucje jeńców wojennych i brutalny terror wobec ludności cywilnej – jego lokalizacja pozostawała nieznana przez lata.

Przełom w poszukiwaniach nastąpił latem 2019 roku, kiedy Centralna Agencja Wywiadowcza (CIA) otrzymała niespodziewaną informację dotyczącą ogólnej lokalizacji al-Baghdadiego. Według doniesień „New York Timesa”, trop ten pochodził z przesłuchań jednej z żon al-Baghdadiego oraz jego kuriera. CIA ściśle współpracowała z irackimi i kurdyjskimi agencjami wywiadu. Strona iracka przedstawiła dodatkowe szczegóły – aresztowanie Muhammada Alego Sajida al-Zobiego, szwagra al-Baghdadiego, pomogło im odkryć ukryty na pustyni tunel prowadzący do dwóch dobrze zaopatrzonych kryjówek w pobliżu Al-Kaim w Iraku oraz umożliwiło infiltrację siatki przemytniczej, co przybliżyło ich do celu.

Jeszcze bardziej niezwykły wątek dotyczył roli informatora wewnątrz najbliższego otoczenia al-Baghdadiego. Zgodnie z doniesieniami kurdyjskich Syryjskich Sił Demokratycznych (SDF), ich agent zdołał przeniknąć do bezpośredniego sąsiedztwa lidera ISIS i wykraść jego bieliznę w celu przeprowadzenia testu DNA. W bardziej dramatycznej relacji przedstawiciel SDF opisał, jak ich źródło zdobyło nie tylko bieliznę, ale również próbkę krwi al-Baghdadiego – oba te materiały posłużyły do potwierdzenia jego tożsamości przed atakiem.

Polat Can, starszy doradca SDF, napisał wówczas: „Nasz informator skutecznie dotarł do lokalizacji, gdzie ukrywał się al-Baghdadi. Często zmieniał on swoje kryjówki i miał się przenieść do nowej rezydencji w Dżarabulus. Nasze źródło, które zdołało uzyskać dostęp do al-Baghdadiego, dostarczyło jego bieliznę do przeprowadzenia testu DNA, aby zweryfikować z całą pewnością, że osoba ta była rzeczywiście poszukiwanym przywódcą”.

Kurdyjskie źródła twierdziły, że współpracują z CIA w namierzaniu al-Baghdadiego od 15 maja 2019 roku. Gdy terrorysta ukrywał się na obrzeżach wsi Barisha w prowincji Idlib, informator przekazał kopię planów budynku, szkice sieci tuneli biegnących pod domem, liczbę osób przebywających wewnątrz oraz inne szczegóły dotyczące ochrony.

Mimo takiego poziomu szczegółowości, Amerykanie zachowywali sceptycyzm. Przez kilka tygodni obawiali się, że informacje mogą być pułapką, więc poprosili informatora o dostarczenie dowodu, że al-Baghdadi na pewno znajduje się w tym domu. W odpowiedzi szpieg podjął się zadania niemal niemożliwego – potajemnie wyniósł fragment odzieży oraz próbkę krwi, przesyłając je przez Kurdów do Amerykanów. Wynik testu DNA był jednoznaczny – potwierdzono zgodność z profilem genetycznym al-Baghdadiego.

Fakt, że al-Baghdadi znalazł się w Idlib – setki kilometrów od pustynnych regionów na pograniczu syryjsko-irackim, gdzie spodziewano się go znaleźć – był ogromnym zaskoczeniem. Donald Trump wyjaśnił podczas ogłoszenia operacji, że al-Baghdadi przeniósł się do Idlib, ponieważ chciał odbudować ISIS po tym, jak siły dowodzone przez Kurdów (wspierane przez USA) zajęły ostatnią enklawę terytorialną ISIS – wioskę Baghuz we wschodniej Syrii – w marcu 2019 roku.

Idlib było terytorium nieprzyjaznym dla al-Baghdadiego. Prowincja była zdominowana przez bojowników powiązanych z Al-Kaidą oraz wspieranych przez Turcję rebeliantów, którzy byli rywalami ISIS. Jednak setki bojowników Państwa Islamskiego prawdopodobnie znalazły tam schronienie, a rozbudowane siatki przemytnicze mogły ułatwić ukrywanie się lidera. Według doniesień, informator SDF zauważył, że al-Baghdadi przeniósł się do Idlib, traktując ten obszar jako bazę do planowania odrodzenia kalifatu po utracie kontroli terytorialnej.
Planowanie i przygotowanie operacji Kayla Mueller
Według oficjalnych przekazów, wstępne przygotowania do operacji rozpoczęły się latem 2019 roku, gdy CIA po raz pierwszy uzyskała informacje o pobycie celu. Jednak intensywna faza planowania operacyjnego ruszyła w październiku 2019 roku. Generał Kenneth F. McKenzie Jr., dowódca CENTCOM (Centralnego Dowództwa USA), nadzorował szeroko zakrojone prace sztabowe, gdy stało się jasne, że zdobyto „wiarygodne i możliwe do wykorzystania” (actionable) dane wywiadowcze.

Generał McKenzie opisał później ten proces: „Gdy stawało się coraz bardziej jasne, że zyskaliśmy precyzyjne informacje o jego kryjówce, opracowaliśmy plan wykonania zaprojektowany do schwytania go lub zabicia i natychmiast przystąpiliśmy do przygotowywania zespołu sił specjalnych”. McKenzie i jego personel stanęli przed szeregiem wyzwań. Najpoważniejszym było położenie kompleksu w regionie objętym walkami między różnymi frakcjami: bojownikami powiązanymi z Al-Kaidą i rebeliantami wspieranymi przez Turcję z jednej strony, a syryjskimi wojskami rządowymi wspieranymi przez Rosję z drugiej.

Skomplikowana sytuacja geopolityczna wymusiła uruchomienie mechanizmów dekonfliktacji – w praktyce oznaczało to, że Stany Zjednoczone musiały powiadomić głównych graczy w regionie o planach operacyjnych lub przynajmniej zapewnić, że nie dojdzie do starcia. Trump oświadczył, że „kilka krajów” zostało powiadomionych z wyprzedzeniem, w tym Turcja, Irak, siły kurdyjskie i Rosja. Rosja kontrolowała przestrzeń powietrzną nad Idlib, a jej milcząca zgoda (lub brak sprzeciwu) była niezbędna dla bezpieczeństwa amerykańskich śmigłowców.

Pod koniec września i przez większość października 2019 roku zespół sformowany do operacji przeprowadzał próby i dopracowywał plan ataku. W misji miało wziąć udział około 70 operatorów, głównie z 75. Pułku Rangers (odpowiedzialnych za zabezpieczenie obwodu) oraz z Delta Force (odpowiedzialnych za szturm na budynek).

Dwukrotnie zespół był w gotowości do przeprowadzenia akcji, ale za każdym razem ją odwoływano z powodów, które nie zostały w pełni ujawnione. W październiku kurdyjski informator przekazał, że al-Baghdadi zamierza przenieść się do nowej kryjówki. Ta wiadomość, w połączeniu z idealnymi warunkami pogodowymi i sprzyjającą fazą księżyca, skłoniła CENTCOM do przyspieszenia działań.
Począwszy od 25 października 2019 roku, generał McKenzie, przy aprobacie sekretarza obrony Marka Espera i przewodniczącego Kolegium Połączonych Szefów Sztabów generała Marka Milleya, szczegółowo informował prezydenta Trumpa o planie i ryzyku. Po ocenie wszystkich opcji, 26 października 2019 roku, około godziny 17:00 czasu waszyngtońskiego, prezydent Trump dał zielone światło do przeprowadzenia operacji.

Trump obserwował przebieg wydarzeń w Situation Room w Białym Domu wraz z wiceprezydentem Mike'iem Pence'em, sekretarzem obrony Markiem Esperem i innymi doradcami. Warto odnotować, że zgodnie z rekonstrukcją wydarzeń przez niezależne media, słynne zdjęcie z Situation Room zostało wykonane około godziny 17:06, krótko przed faktycznym rozpoczęciem rajdu (około 17:00–17:30 czasu waszyngtońskiego).
Dokładny skład grupy uderzeniowej nigdy nie został w pełni ujawniony, ale przedstawiciele wojska USA potwierdzili udział operatorów elitarnej jednostki Delta Force (1st Special Forces Operational Detachment-Delta). Wsparcia udzielali żołnierze 75. Pułku Rangers, których zadaniem było ustanowienie kordonu bezpieczeństwa wokół celu i ochrona lądowiska.

Komponent lotniczy wspierający operację był imponujący. Osiem śmigłowców – kombinacja maszyn MH-60 Black Hawk i ciężkich MH-47 Chinook z 160. Pułku Lotniczego Operacji Specjalnych (160th SOAR) – transportowało grupy szturmowe. Pułk ten, znany jako „Night Stalkers”, specjalizuje się w nocnych lotach na bardzo małych wysokościach z dużą prędkością.

Wsparcie obejmowało również samoloty tankowania powietrznego MC-130J Commando II oraz nieokreśloną liczbę myśliwców bombardujących F-15E, które zapewniały dominację w powietrzu i ostatecznie zniszczyły kompleks po ewakuacji wojsk. Śmigłowce wystartowały z bazy lotniczej Al-Asad w zachodnim Iraku, pokonując około 70-minutową trasę nad terytorium wroga, przelatując przez przestrzeń powietrzną monitorowaną przez Rosję i Turcję.
Przebieg operacji: noc rajdu
Około godziny 23:00 czasu syryjskiego (16:00 czasu wschodniego USA) 26 października 2019 roku, śmigłowce z operatorami wystartowały z bazy w pobliżu Irbilu. Leciały nisko i szybko, aby uniknąć wykrycia. Podczas przelotu zespoły napotkały sporadyczny ogień z ziemi, ale zdołały dotrzeć do celu bez strat.

Gdy maszyny zbliżyły się do kompleksu w Barisha około godziny 1:00 w nocy czasu lokalnego, napotkały silny ostrzał. Mieszkańcy wioski relacjonowali później, że amerykańskie śmigłowce odpowiedziały ogniem, neutralizując zagrożenie, co pozwoliło operatorom na bezpieczne lądowanie.

Pierwszym wyzwaniem taktycznym, przed którym stanęli operatorzy, było wejście do budynku. Wywiad wskazywał, że główne drzwi są prawdopodobnie zaminowane pułapkami wybuchowymi. Świadomi zagrożenia komandosi z Delta Force zdecydowali się na wykonanie własnego przejścia. Użyli ładunków wybuchowych, aby dokonać wyłomu w ścianie budynku, omijając w ten sposób zaminowane wejście i wchodząc bezpośrednio do środka.

Wewnątrz kompleksu operatorzy błyskawicznie przystąpili do czyszczenia pomieszczeń. Napotkali pięciu bojowników oraz kilka kobiet, z których dwie zidentyfikowano jako żony al-Baghdadiego. Według raportów kobiety te miały na sobie pasy szahida (z ładunkami wybuchowymi). W międzyczasie, w pobliże zewnętrznego kordonu utworzonego przez Rangersów, podjechał pojazd niezwiązany z ISIS. Śmigłowce wiszące nad terenem zniszczyły pojazd po tym, jak jego pasażerowie wykazali wrogie zamiary i otworzyli ogień do amerykańskich żołnierzy.

Największy dramat rozegrał się w sieci tuneli pod kompleksem. Operatorzy wysłali do środka psa bojowego rasy owczarek belgijski malinois o imieniu Conan, aby przeszukał tunel. Conan, weteran ponad 50 misji bojowych, ruszył w pościg za uciekającym przywódcą terrorystów.

Według relacji prezydenta Trumpa, al-Baghdadi został zapędzony do ślepego zaułka tunelu. Zdając sobie sprawę, że nie ma ucieczki, zdetonował kamizelkę z ładunkami wybuchowymi, którą miał na sobie. Trump opisał tę scenę w drastycznych słowach, twierdząc, że al-Baghdadi „biegł do tunelu, skomląc, płacząc i krzycząc”. Wybuch doprowadził do zawalenia się tunelu, zabijając al-Baghdadiego oraz dzieci, które zabrał ze sobą.

Liczba ofiar wśród dzieci była przedmiotem sprzecznych doniesień. Początkowo Trump mówił o trojgu dzieci, jednak generał McKenzie skorygował później tę informację, twierdząc, że w tunelu zginęło dwoje dzieci, a nie troje. Lokalne organizacje, takie jak Syria Justice and Accountability Centre (SJAC), na miejscu zdarzenia odnalazły szczątki trzech kobiet, trzech dzieci i jednego mężczyzny, co częściowo przeczyło oficjalnym relacjom amerykańskim.

Conan, pies bojowy, został ranny w wyniku porażenia prądem z odsłoniętych przewodów po wybuchu, ale szybko wrócił do zdrowia i służby. W listopadzie 2019 roku został uhonorowany w Białym Domu.
Ciekawostki i opisy różnych bardziej efektownych akcji specjalnych z ostatnich lat #12
Po zabezpieczeniu tunelu operatorzy Delta Force wydobyli szczątki al-Baghdadiego. Identyfikacja była kluczowa, choć ciało zostało poważnie zmasakrowane przez eksplozję.

Specjaliści towarzyszący zespołowi szturmowemu posiadali próbki DNA al-Baghdadiego z jego pobytu w Camp Bucca w 2004 roku. Wykorzystując technologię biometryczną (rozpoznawanie twarzy, o ile było możliwe) oraz przenośne urządzenia do szybkiej analizy DNA, technicy potwierdzili tożsamość celu na miejscu akcji. Oficjalnie podano, że pozytywne dopasowanie uzyskano w ciągu 15 minut, choć eksperci sądowi zwracali uwagę, że standardowe procedury terenowe trwają zazwyczaj dłużej (ok. 90 minut).

Operatorzy spędzili na terenie kompleksu około dwóch godzin, przeprowadzając tzw. Sensitive Site Exploitation (SSE) – systematyczne przeszukiwanie i zabezpieczanie dowodów. Było to kluczowe, ponieważ ISIS skrupulatnie dokumentowało swoje działania. Przejęto laptopy, telefony komórkowe i znaczne ilości dokumentów papierowych. Według oficjeli, materiał ten zawierał „bardzo ważne informacje” dotyczące struktury przywódczej, finansów i planów operacyjnych grupy – znalezisko porównywalne do tego z rajdu na Abu Sajjafa w 2015 roku.

Ostatnim etapem operacji było całkowite zniszczenie kompleksu, aby zapobiec przekształceniu go w miejsce pielgrzymek zwolenników ISIS. Po ewakuacji operatorów, amerykańskie lotnictwo (w tym drony MQ-9 Reaper i myśliwce F-15) zrównało budynek z ziemią przy użyciu precyzyjnych pocisków rakietowych.

Operacja przebiegła z chirurgiczną precyzją. Żaden amerykański żołnierz nie zginął, choć dwóch odniosło lekkie obrażenia. Śmierć al-Baghdadiego była potężnym ciosem wizerunkowym dla ISIS, choć raporty Pentagonu sugerowały później, że w dłuższej perspektywie nie osłabiło to znacząco zdolności operacyjnych organizacji.
Spór o wkład wywiadowczy
Chociaż Trump początkowo bagatelizował rolę Kurdów, mówiąc jedynie o „pomocnych informacjach”, SDF przedstawiło zgoła inną wersję. Polat Can z SDF stwierdził: „Cały wywiad, dostęp do al-Baghdadiego oraz identyfikacja jego lokalizacji były wynikiem naszej pracy”. Przedstawiciele Departamentu Stanu USA później potwierdzili, że SDF odegrało „kluczową rolę” i że wkład generała Mazlouma Abdiego był instrumentalny.

Irackie służby wywiadowcze również przypisywały sobie znaczący udział, twierdząc, że aresztowania liderów ISIS doprowadziły ich do siatki kurierów i ostatecznie do kryjówki w Idlib. Trump, ogłaszając sukces, podziękował Irakowi, Kurdom, Rosji, Turcji i Syrii, używając jednak ostrożnych sformułowań sugerujących różny stopień zaangażowania każdego z tych podmiotów.
Konsekwencje i następstwa
Niespełna 24 godziny po rajdzie na al-Baghdadiego, w osobnym ataku powietrznym zginął Abu Hassan al-Muhadżir, rzecznik ISIS i prawa ręka lidera. Był to kolejny cios w strukturę dowodzenia.

ISIS oficjalnie potwierdziło śmierć swojego przywódcy 31 października 2019 roku, ogłaszając jednocześnie następcę: Abu Ibrahima al-Haszimiego al-Kurasziego. Szybkość tej nominacji sugerowała, że al-Baghdadi wyznaczył sukcesora jeszcze przed śmiercią. Nazwisko „al-Kuraszi” miało podkreślać rzekome pochodzenie od proroka, legitymizujące władzę.

Rzeczywista tożsamość nowego lidera była przez pewien czas ukrywana, ale wywiady zachodnie zidentyfikowały go jako Abdullaha Kardasza (znanego też jako Hadżi Abdullah). Mimo zmiany przywództwa, raport Inspektora Generalnego Pentagonu z 2020 roku wykazał, że śmierć al-Baghdadiego miała ograniczony wpływ na degradację zdolności bojowych ISIS, które kontynuowało ataki partyzanckie.
Źródła:
https://www.bbc.com/news/world-us-canada-50200339
https://trumpwhitehouse.archives.gov/briefings-statements/statement-president-death-abu-bakr-al-baghdadi/
https://www.cnn.com/2019/10/29/middleeast/baghdadi-sdf-underwear-syria-intl
https://www.wilsoncenter.org/article/trump-announces-death-isis-leader
https://sofrep.com/news/the-long-reach-of-america-the-details-behind-the-delta-force-raid/
https://abcnews.go.com/US/family-slain-isis-hostage-kayla-mueller-secretly-met/story?id=66573404
https://www.war.gov/Multimedia/Photos/igphoto/2002203987/
https://www.the-scientist.com/did-on-site-rapid-dna-testing-identify-al-baghdadis-remains--66665
https://www.nytimes.com/2019/10/31/world/middleeast/isis-al-baghdadi-dead.html
https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC4752772/
https://trumpwhitehouse.archives.gov/briefings-statements/united-states-brought-leader-isis-justice/
https://www.war.gov/news/news-stories/article/article/1999751/us-forces-kill-isis-founder-leader-baghdadi-in-syria/
https://www.mdpi.com/2073-4425/14/12/2153/pdf?version=1701178857
https://taskandpurpose.com/news/venezuela-maduro-delta-force-absolute-resolve/
https://www.frontiersin.org/articles/10.3389/fvets.2024.1360233/full
https://www.mdpi.com/2076-2615/13/24/3773/pdf?version=1701929653
https://www.fox5dc.com/news/trump-identifies-conan-military-dog-in-baghdadi-raid-says-she-will-visit-white-house
0.07775092124939