87
Ostatnio zastanawiam się, jak by wyglądał polski internet w PRL i polskie komentarze w czasie protestów robotników.

Weźmy na przykład Grudzień 70 i Czarny Czwartek:

"Gdyby robotnicy słuchali się poleceń milicji i wojska, to by nie zgineli"

"Przecież każdy normalny wie, jakie zasady panują w PRL, i że tam albo słuchasz się milicji i wojska, albo kończysz w grobie"

">Robotnik naciera na funkcjonariusza

>Dostaje kulkę

I czemu się tu dziwić?"

"W Dzienniku Telewizyjnym pokazali nagranie, jak robotnik rzucał kamieniem w funkcjonariusza! Przeciez oni musieli sie bronic!"

'Milicja i tak jest teraz za łagodna, za starych dobrych czasów prezydenta Bieruta takich delikwentów pakowaliśmy do ciemnej piwnicy i wyrywaliśmy im paznokcie.'

"Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych z 21 grudnia 1955 r pozwala na użycie broni przez funkcjonariuszy milicji w obronie wlasnej przed robotnikami!!"

"Pracownicy stoczni przeszkadzali funkcjonariuszom w prowadzeniu czynności, więc dostali kulkę - proste"

Zdjęcie powiązane
Prawacy
0.26116704940796