60
Do września pracowałem na prawie dwa etaty i to tak od kilku lat, ale powiedziałem sobie dość. Rzuciłem pełny etat i zostawiłem sobie jedną pracę w niepełnym wymiarze godzin. Co najlepsze nie mam sztywnego grafiku i pracuję kiedy chcę (aby zrobić limit godzin). Dzięki temu poszedłem na studia, o których zawsze marzyłem i mam czas na pomoc żonie w domu oraz rozwijanie swojego hobby. Jakiś czas już włóczę się po lesie i szukam zrzutów, bo mnie to zajebiście relaksuje. Także drodzy koledzy dbajcie o swoje zdrowie również te psychiczne.
Pod spodem kilka zdjęć znajdek z grudnia/stycznia.
Pod spodem kilka zdjęć znajdek z grudnia/stycznia.