Dyskusje ogólne
9 m
13
Witam, mam pytanie o uzbrojenie rakietowe. Otóż mamy różne ale weźmiemy jako przykład posiadane przez Polskę AGM-158 lub stare S-200 Wega. Otóż kupiliśmy rakiety które są sobie na stanie magazynowym przez lata i czekają na ewentualny konflikt, rozumiem że podczas ćwiczeń nie są odpalane prawdziwe pociski kosztujące miliony. Jak się ma to do tego że leżą gdzieś na magazynie przez lata? Po 30 latach normalnie odpalą na zawołanie? Druga sprawa to szkolenia - jak się szkoli żołnierzy w takim układzie jeśli nie posługiwali się nigdy prawdziwą rakietą? Mają to jakoś symulowane na komputerze? Skąd później w razie w wiedzą jak się tym posłużyć?