2
Tragarze pijaków
W połowie XX wieku wiele barów w Turcji zatrudniało specjalnych „tragarzy”, których zadaniem było odprowadzanie klientów do domu, gdy ci nie byli już w stanie iść o własnych siłach. Pijanych pakowano do wiklinowych koszy (zwanych küfe), które tragarze nosili na plecach, dostarczając delikwentów pod wskazany adres.
Na co dzień ci mężczyźni pracowali na bazarach, przenosząc towary, a wieczorami dorabiali jako „nosiciele pijaków”, czekając pod barami na klientów — niczym osmańska wersja Ubera.
W języku tureckim nazywano ich küfelik, czyli „tego, którego trzeba wsadzić do kosza”. Do dziś w Turcji funkcjonuje powiedzenie küfelik olmak, oznaczające „być tak pijanym, że trzeba cię nieść w koszu”.
Do lat 60. XX wieku „tragarze pijaków” stali się stałym elementem nocnego życia Stambułu. Bary opłacały ich usługi, by zapewnić swoim klientom bezpieczny powrót do domu.
W połowie XX wieku wiele barów w Turcji zatrudniało specjalnych „tragarzy”, których zadaniem było odprowadzanie klientów do domu, gdy ci nie byli już w stanie iść o własnych siłach. Pijanych pakowano do wiklinowych koszy (zwanych küfe), które tragarze nosili na plecach, dostarczając delikwentów pod wskazany adres.
Na co dzień ci mężczyźni pracowali na bazarach, przenosząc towary, a wieczorami dorabiali jako „nosiciele pijaków”, czekając pod barami na klientów — niczym osmańska wersja Ubera.
W języku tureckim nazywano ich küfelik, czyli „tego, którego trzeba wsadzić do kosza”. Do dziś w Turcji funkcjonuje powiedzenie küfelik olmak, oznaczające „być tak pijanym, że trzeba cię nieść w koszu”.
Do lat 60. XX wieku „tragarze pijaków” stali się stałym elementem nocnego życia Stambułu. Bary opłacały ich usługi, by zapewnić swoim klientom bezpieczny powrót do domu.