19
Tak mnie zastanowiło że w sumie trafiła nam sie bardzo ładna zima tego roku, taka jakie pamiętam za dzieciaka wiec bardzo dobrze.
Tylko że jak zwykle struktury organizacyjne miast i wsi skosntniały z deka przez te dośc łagodne zimy w ostatnich latach i spodziewam się że efekty moga byc opłakane bo do braku problemów urzednicy bardzo szybko się przystosowują ale przypomnienie sobie o obowiązkach na wypadek możliwych nastepst zdarzających się okazjonalnie to nie maja pamięci.

Podsumowując, kto razem ze mną obstawia gigantyczne zatory lodowe na rzekach w lutym albo marcu jak zima odpuści, stawiał bym na kilka katastrof w postaci zniszczonych mostów i kładek no i pewnie trafi się jedna czy dwie powodzie spowodowane przes spiętrzenie wód przez zatory lodowe.

Zima jest fajna ale mam przeczucie że wiosna będzie naprawdę ciekawa. Zimki, mieszkające blosko rzek, popatrzcie wokół, może uda sie wam jakoś zapobiec katastrofie która niechybnie nadejdzie, powodzenia.
0.12567687034607