96
Pytanko.

Jak sobie radzicie w weekendy z nie piciem. Byłem rano na fusze. Zarobiłem trochę. Poszedłem do sklepu nakupić mięsa mielonego i robię właśnie kotlety mielone. 
W Biedronce jest po 11 zł za kg jakby ktoś pytał.  Kupiłem więcej i zamroziłem.

W tygodniu po robocie to postanowiłem że będę spał. I tak było wracałem i od razu w kime żeby mnie kusiło ale to też źle bo spałem od 16 do 18-19 w później zasnąć ciężko o tej 22.
Co robicie w weekend żeby zająć czymś głowę.
Dodam że nie mam hobby żadnego. Wiem że to nie zdrowe ale lubię leżeć pod kocem i oglądać shorts na zamianę na FB i YouTube. 

PS. Posty w stylu idź na siłownię odpadają przez brak funduszy na takie drogie aktywności.
0.065116882324219