Humor
9 m
9
Starszy pan w pociągu poprosił, żebym wrzucił jego bardzo ciężką walizkę na górną półkę. Zrobiłem to.
Pan wyjął portfel i chciał mi dać aż 50 „za fatygę”. Odmówiłem. Powiedział, że w takim razie da na Owsiaka.
Zdjąłem walizkę.
Pan wyjął portfel i chciał mi dać aż 50 „za fatygę”. Odmówiłem. Powiedział, że w takim razie da na Owsiaka.
Zdjąłem walizkę.