Taka mnie refleksja naszła. Skoro poseł Braun jest takim przeciwnikiem narodu wybranego, który rzekomo nami rządzi, a wiemy jak Ci przeciwnicy kończą. To dlaczego prokuratura ściga taką Najkę za pochwalanie przęstepstwa, a sam poseł Braun za te rzekome przestepstwo nie ruszony jakże i inne sprawy?