Sport
9 m
17
Benfica prowadziła 3-2 z Realem i od 80 minuty bronili się jak mogli i grali na czas. Ale ktoś tam porachował że jednak ilość bramek jest zamała do awansu. W ostatniej akcjii trener benficy Jose Mourinho każe bramkarzowi iść do pola karnego realu. I wtedy poszedł on...cały na żółto w rękawiach.