Gosc wynalazl elektrycznosc, aby zabezpieczyc jakies fundusze na dalsze badania poszedl pytac polityka. Pyta go polityk:
-wszystko fajnie, tylko po co mi ta elektrycznosc? Co moge z nia zrobic?
- mozesz ja opodatkowac.- odpowiedzial wynalazca.
-wszystko fajnie, tylko po co mi ta elektrycznosc? Co moge z nia zrobic?
- mozesz ja opodatkowac.- odpowiedzial wynalazca.