Karą za przyklejanie się ekoswirów do asfaltu wiosna-lato-jesień, powinno być przymusowe przyklejanie się do asfaltu w zimie.
Siedzą sobie choojki w mieszkaniach, zasilanych z ciepłowni miejskiej opalanych węglem i zero stresu.
Gdzie tu sens?
Siedzą sobie choojki w mieszkaniach, zasilanych z ciepłowni miejskiej opalanych węglem i zero stresu.
Gdzie tu sens?