27
Słyszałem, że po 30-stce, biegniesz maraton albo zostajesz vlogem ewnetualnie idziesz na doktorat. U mnie poszło szybko, pare miesięcy po 30-stce straciłem ochotę pić alkohol i oglądając pewnego podróżnika postanowiłem udowodnić wszystkim, że każdy może się przygotwać do maratonu. Po tym małym sukcesie uczę się od zera pływać by ukończyć triatlon na dystansie ironman. W między czasie złapałem zajawkę na kręcenie filmików, w sumie to zawsze lubiłem to robić a jednak wstydziłem się publikować chuj wie czemu. 
Z małych sukcesów - lokalne wiadomości udostępniają moje filmiki z dronów a nawet udało się pokazać w wiadomościach tvp3 gdańsk. Wyjdzcie ze swojej strefy komfortu, nie czekajcie na 30-stke. Przez ostatni rok zrobiłem więcej niż przez ostatnią dekadę i czuje się wyśmienicie. 
0.064512014389038