Dyskusje ogólne
8 m
16
Każdy z nas ma wspomnienie kolegi czy siebie samego gdzie wszedł do jakiegoś pokoju tzw. wejściem smoka to znaczy z drzwiami. Dziś chciałbym zasugerować że Jezus takie wejście może mieć dopiero przed sobą – w czasie jego przyjścia. O jakich dziwach mowa? No o złotej bramie:
Jak każdy widzi jest ona zamurowana – czemu? Bo Żydzi wierzą że przez tę bramę przyjdzie Mesjasz. Jak się jest muzułmańskim władcą który nie chce powrotu mesjasza to co trzeba zrobić? To co na zdjęciu – zamurować wejście więc jak mesjasz nie przejdzie to nie przyjdzie, tak? Więc o co chodzi? Podróż tą zaczniemy od sprawdzenia jak Jezus wstępuje do Nieba:
"Kiedy to powiedział, a oni patrzyli, [Jezus] został uniesiony w górę i obłok zabrał go sprzed ich oczu. A gdy się wpatrywali w niebo, jak wstępował, oto stanęli przy nich dwaj mężowie w białych szatach; I powiedzieli: Mężowie z Galilei, dlaczego stoicie, wpatrując się w niebo? Ten Jezus, który został od was wzięty w górę do nieba, przyjdzie tak samo, jak go widzieliście wstępującego do nieba. Wtedy wrócili do Jerozolimy z góry zwanej Oliwną, która leży blisko Jerozolimy, w odległości drogi szabatowej." Dzieje 1:9-11 UBG
Z tego opisu potrzebne są nam dwie rzeczy – Jezus tak jak wstąpił do Nieba to z niego tak samo zstąpi – a w związku z czym zstąpi na górze oliwnej bo z niej wstąpił, tak? Czemu to jest ciekawe? Najpierw spójrzmy na topografię Jerozolimy:
"Kiedy to powiedział, a oni patrzyli, [Jezus] został uniesiony w górę i obłok zabrał go sprzed ich oczu. A gdy się wpatrywali w niebo, jak wstępował, oto stanęli przy nich dwaj mężowie w białych szatach; I powiedzieli: Mężowie z Galilei, dlaczego stoicie, wpatrując się w niebo? Ten Jezus, który został od was wzięty w górę do nieba, przyjdzie tak samo, jak go widzieliście wstępującego do nieba. Wtedy wrócili do Jerozolimy z góry zwanej Oliwną, która leży blisko Jerozolimy, w odległości drogi szabatowej." Dzieje 1:9-11 UBG
Z tego opisu potrzebne są nam dwie rzeczy – Jezus tak jak wstąpił do Nieba to z niego tak samo zstąpi – a w związku z czym zstąpi na górze oliwnej bo z niej wstąpił, tak? Czemu to jest ciekawe? Najpierw spójrzmy na topografię Jerozolimy:
Strzałkami zaznaczyłem górę oliwną i bramę o której mówiłem wcześniej a która obecnie jest zamurowana. Teraz zobaczymy co mój ulubiony prorok ST tj. Zachariasz napisał w tym temacie – i zacytuje bardzo szeroko żeby pokazać kontekst:
"Oto przychodzi dzień PANA, a twój łup będzie rozdzielony pośród ciebie. Zgromadzę bowiem do bitwy wszystkie narody przeciwko Jerozolimie, a miasto zostanie zdobyte, domy splądrowane i kobiety zgwałcone. Połowa miasta pójdzie do niewoli, a resztka ludu nie będzie wygnana z miasta. Wtedy PAN wyruszy i będzie walczył przeciwko tym narodom, tak jak wtedy, gdy walczył w dniu bitwy. I jego nogi staną w tym dniu na Górze Oliwnej, która leży naprzeciw Jerozolimy od strony wschodniej, a Góra Oliwna rozpadnie się na pół, na wschód i na zachód, tworząc wielką dolinę; i połowa tej góry cofnie się na północ, a połowa jej – na południe." Zachariasza 14: 1-4
W dniu apokalipsy Jezus stanie na górze oliwnej a ta rozpadnie się na tak że powstanie rozpadlina na osi wschód – zachód. Można spekulować – choć to nie jedyna opcja o czym na końcu - że sama rozpadlina sięgnie bram Jerozolimy tak że otworzy przejście przed powracającym Mesjaszem - i to by się nazywało wejście z dzwiami.
W ramach przeszłości i alternatywnego wyjaśnienia:
"Potem zaprowadził mnie w stronę bramy świątyni zewnętrznej, która była zwrócona ku wschodowi, a była zamknięta. I PAN powiedział do mnie: Ta brama będzie zamknięta i nie będzie otwierana ani nikt nie będzie przez nią wchodził. PAN bowiem, Bóg Izraela, wszedł przez nią i dlatego będzie zamknięta. Jest dla księcia. Jedynie książę będzie zasiadać w niej, aby jeść chleb przed PANEM. Będzie wchodził przez przedsionek tej bramy i tą samą drogą będzie wychodził." Ezechiela 44:1-3
O jakim księciu mowa?
"A gdy się przybliżyli do Jerozolimy i przyszli do Betfage na Górę Oliwną, wtedy Jezus posłał dwóch uczniów; Mówiąc im: Idźcie do wsi, która jest przed wami, a zaraz znajdziecie uwiązaną oślicę i oślątko z nią. Odwiążcie je i przyprowadźcie do mnie. A gdyby wam ktoś coś mówił, powiedzcie: Pan ich potrzebuje, a zaraz je puści. To wszystko się stało, aby się wypełniło, co zostało powiedziane przez proroka: Powiedzcie córce Syjonu: Oto twój król przychodzi do ciebie cichy, siedzący na ośle, na oślątku, źrebięciu oślicy. Poszli więc uczniowie i uczynili tak, jak im nakazał Jezus. Przyprowadzili oślicę i oślątko, położyli na nie swoje szaty i posadzili go na nich. A wielki tłum słał swoje szaty na drodze, inni zaś obcinali gałązki z drzew i kładli na drodze. A tłumy, które szły przed nim i za nim, wołały: Hosanna Synowi Dawida! Błogosławiony, który przychodzi w imieniu Pana! Hosanna na wysokościach!" Mateusza 21:1-9
Jezus w ewangelii przychodzi do Jerozolimy z góry oliwnej i idzie do świątyni – czyli już formalnie i oficjalnie przeszedł tą bramą. Proroctwo się wypełniło i w tym sensie rozpad Góry Oliwnej nie musi sięgać bramy – zwłaszcza w kontekście Ezechiela. Za czym jesteście musicie zdecydować sami – jedno jest pewne; z bramą czy bez powrót Jezusa będzie epicki.
"Oto przychodzi dzień PANA, a twój łup będzie rozdzielony pośród ciebie. Zgromadzę bowiem do bitwy wszystkie narody przeciwko Jerozolimie, a miasto zostanie zdobyte, domy splądrowane i kobiety zgwałcone. Połowa miasta pójdzie do niewoli, a resztka ludu nie będzie wygnana z miasta. Wtedy PAN wyruszy i będzie walczył przeciwko tym narodom, tak jak wtedy, gdy walczył w dniu bitwy. I jego nogi staną w tym dniu na Górze Oliwnej, która leży naprzeciw Jerozolimy od strony wschodniej, a Góra Oliwna rozpadnie się na pół, na wschód i na zachód, tworząc wielką dolinę; i połowa tej góry cofnie się na północ, a połowa jej – na południe." Zachariasza 14: 1-4
W dniu apokalipsy Jezus stanie na górze oliwnej a ta rozpadnie się na tak że powstanie rozpadlina na osi wschód – zachód. Można spekulować – choć to nie jedyna opcja o czym na końcu - że sama rozpadlina sięgnie bram Jerozolimy tak że otworzy przejście przed powracającym Mesjaszem - i to by się nazywało wejście z dzwiami.
W ramach przeszłości i alternatywnego wyjaśnienia:
"Potem zaprowadził mnie w stronę bramy świątyni zewnętrznej, która była zwrócona ku wschodowi, a była zamknięta. I PAN powiedział do mnie: Ta brama będzie zamknięta i nie będzie otwierana ani nikt nie będzie przez nią wchodził. PAN bowiem, Bóg Izraela, wszedł przez nią i dlatego będzie zamknięta. Jest dla księcia. Jedynie książę będzie zasiadać w niej, aby jeść chleb przed PANEM. Będzie wchodził przez przedsionek tej bramy i tą samą drogą będzie wychodził." Ezechiela 44:1-3
O jakim księciu mowa?
"A gdy się przybliżyli do Jerozolimy i przyszli do Betfage na Górę Oliwną, wtedy Jezus posłał dwóch uczniów; Mówiąc im: Idźcie do wsi, która jest przed wami, a zaraz znajdziecie uwiązaną oślicę i oślątko z nią. Odwiążcie je i przyprowadźcie do mnie. A gdyby wam ktoś coś mówił, powiedzcie: Pan ich potrzebuje, a zaraz je puści. To wszystko się stało, aby się wypełniło, co zostało powiedziane przez proroka: Powiedzcie córce Syjonu: Oto twój król przychodzi do ciebie cichy, siedzący na ośle, na oślątku, źrebięciu oślicy. Poszli więc uczniowie i uczynili tak, jak im nakazał Jezus. Przyprowadzili oślicę i oślątko, położyli na nie swoje szaty i posadzili go na nich. A wielki tłum słał swoje szaty na drodze, inni zaś obcinali gałązki z drzew i kładli na drodze. A tłumy, które szły przed nim i za nim, wołały: Hosanna Synowi Dawida! Błogosławiony, który przychodzi w imieniu Pana! Hosanna na wysokościach!" Mateusza 21:1-9
Jezus w ewangelii przychodzi do Jerozolimy z góry oliwnej i idzie do świątyni – czyli już formalnie i oficjalnie przeszedł tą bramą. Proroctwo się wypełniło i w tym sensie rozpad Góry Oliwnej nie musi sięgać bramy – zwłaszcza w kontekście Ezechiela. Za czym jesteście musicie zdecydować sami – jedno jest pewne; z bramą czy bez powrót Jezusa będzie epicki.