6
Planszówki #1 Heroes III Might and Magic
Hej. Ostatnio zakupiłem  planszówke Heroes Might and Magic 3. za około 300 zł. Jest to podstawka tylko, wiem że są dodatki do niej. Nie wiem natomiast gdzie to wrzucać, ale chciałbym się dzielić opiniami na temat planszowek, w które grałem. Ogólnie, robię to na odpierdol xd. Nie wiem jak co niektórzy nigdy nie miałem pociągu do gry komputerowej o tym tytule, ale w planszowke lubię ponapierdalać. Wiadomo, ciężko znaleźć gry do pogrania z kimś. Więc zacząłem napierdalać solo. Niestety ale gdybym mógł zwróciłbym tę grę do sklepu i odzyskał swoje 300 zł. Dziękuję za uwagę. 
No a tak serio, deckbuliding jak już w wieku planszowkach, to znaczy tak, awansujesz, walcząc z różnymi armiami na mapie. Zawsze się zaczyna od armii poziomu pierwszego, potem drugiego, zbiera się przy okazji jakieś karty dzięki awansowaniu, wznosisz budynki w swoim królestwie, materiałami są kryształy, pieniądze i kamienie z kopalń, które zajmujesz na mapie i co 2 tury przynoszą ci benefit. Poruszasz się swoją figurką o 3 pola maksymalnie, możesz również druga pokocniczą figurkę zwerbować, która ma 2 punkty ruchu. To wszystko brzmi nawet ok, ale trzeba się spieszyć w scenariuszach, lepiej żeby nie marnować ruchów i walczyć wiadomo. Ale system walki to jest coś co niestety najbardziej mnie odrzuca. Są jakieś czary, które można rzucać, ale system poruszania się jednostek, to jest jakiś kit. Nie wiem jak było w grze, ale poruszanie się o 3 pola i zawsze ustawianie latającej jednostki na drugim polu od lewej by mógł dolecieć do łucznika by go zablokować to sprawiło że ta walka stała się monotonna i przewidywalna, Plansza walki mogła zostać pomyślana lepiej. Bo 8 pół z jednej strony, 8 z drugiej. I w sumie to trzeba na siebie nacierać i się napierdalac, czyli jedyne co masz robić to zbierać armię i możesz mieć tylko 5 jednostek na jedną walkę. Dla mnie to smutne, bo chciałbym zebrać więcej jednostek. Dodatkowo można wytworzyć tylko 7 jednostek które pasują do twojej frakcji, jest również możliwość zwerbowania jednostek naturalnych (innych) ale musisz mieć specjalną kartę. Jest ich tylko dwie w grze. Solo ta gra wydała mi się średnia więc spróbowałem z bratem. Ale jeszcze bardziej mnie ta gra wtedy zniechęciła. Czemu? Może akurat taki scenariusz do duly wybraliśmy, ale nikt nie chciał powtarzać rozgrywki. Dajcie znać jeśli graliście. Czy ta gra ma jakiś ukryty przede mną czar, który pozwoliłby mnie zaciągnąć z powrotem do forum bo jedyne co to chce te grę sprzedać. Plusy: fajna mapka, figurki, karty z gry dobrze odwzorowane, co sprawiało mi największą radość w tej grze? Chyba właśnie dobieranie jakiś kart. Ale monotonność w tej grze to zabija. Dzieki jeśli to przeczytaliście. Gra 5/10 jeśli grasz solo, w dwójkę i wiecej, nie mam oceny. 
0.075433969497681