44
No moje drogie ćpuno-fany mam nadzieję że macie zapas wypierdalajek.

Jestesmy po "wydarzeniu" pompowanym od tygodnia conajmniej naprzemian z epsteinem.
RBN się skończyła i co? I chujów sto, zero konkretów, zero wniosków, kilka pustych sloganów i szukamy kolejnej aferki byle dociągnąć do pierwszego.

Stary komuch jak był marszałkiem tak jest i w jego okularkach odbija sie Dario mowiący "wiesz co oni mogą? Chuja mogą".
Naćpan pokazał że bardzo chce być trumpem bo uwzględnia zgodę na kasę na zbrojenia od tego vzy będzie mogł tam miec swojego człowieka inaczej veto.

Mnie zaś po płomiennym przemówieniu na cześci otwartej i odniesień do boskiej pomocy pewne klocki wskoczyły na miejsce.
- afera z komuchem odbywa sie na podstawie doniesień prasowych i to kolesia który kłamał w wielu sprawach np. Nie, obajtek nie załatwiał pracy mojej rodzinie, nie znam go.
- Czarzasty idzie na kolizję i może chciec przeliczyć głosy w przeciwienstwie do Szymusia miekkiej fajki. 
- Obrzucanie go błotem ma na celu powstrzymanie przed zostaniem p.o. prezydenta jesli liczenie pojdzie nie tak.
- naćpanowi zaczyna sie robić ciepło w pewnych okolicach bo i "snusiki" częsciej żuje.

Zastanawiam sie tylko na co czeka rudy kiedy ma wszystko na talerzu
A teraz minusujcie.
0.095592021942139