Dyskusje ogólne
8 m
32
Jak działa wychowanie bezstresowe na przykładzie psa:
Mam płot z siatki i wielkiego psa.
Miałem 9 miesięcy spokoju. Pewnego dnia jednak patrzę przez okno a pies na polu sąsiada. Wychodzę i siatka rozerwana.
No nic. Załatałem i pokazuje piesu, że nie wolno.
No nic. Załatałem i pokazuje piesu, że nie wolno.
Następnego dnia pies znowu na polu sąsiada. Rozwalił to co załatałem.
No nic. Załatałem i pokazuje piesu, że nie wolno.
Miałem jeszcze trochę panela, który mi został z budowy kojca, to mu wstawiłem w miejsce, które sobie uwielbił do rozrywania siatki.
Następnego dnia pies znowu na polu sąsiada. Rozwalił płot w innym miejscu.
Dałem mu wpierdol
Od miesiąca mam spokój
Po szkole chciałem zostać nauczycielem i na takie właśnie studia poszedłem. Na zajęciach z psychologii wykładowca nas zapytał, czy wychowanie bezstresowe jest dobre. Na 50 osób tylko jedna stwierdziła, że tak.
To była najgłupsza cipa na roku.
Tylko ona z całej 50 została nauczycielką.