45
Dzisiaj może inaczej.
Większość z was radziła i chucznie jak jeden mąż pisała, że po odstawieniu alkoholu życie nabiera nowych barw, życie wygląda lepiej na trzeźwo, że się bardziej chce.

Po przeszło miesiącu stwierdzam, że jest chujnia większa niż jak piłem. Sądziłem, że po odstawieniu będę wulkanem energii, że będę góry przenosił. Nic się nie zmieniło, jest tak jak było. Wracam z roboty i potrafie parę godzin spędzić na przewijaniu śmiesznych filmików na youtubie albo FB, raz na jakiś czas popełnię Mema, zwalę konia, pogram w gry online.
Mam ogromnego kaca moralnego i jestem strasznie zawiedziony bo moje życie miało się zmienić. Przejde chyba na kontrolowane picie. 
Abstynencja ssie albo ja coś źle robie. 
0.065644025802612