25
Jego elektorat i tak to kupi
Dodatkowe wyjaśnienie dla niekumatych:
Reklamy na Igrzyskach Olimpijskich podlegają bardzo rygorystycznym ograniczeniom, mającym na celu ochronę oficjalnych sponsorów, którzy płacą ogromne sumy za wyłączność. Kluczowym przepisem jest Reguła 40 Karty Olimpijskiej, która ogranicza możliwość wykorzystywania wizerunku sportowców w celach komercyjnych przez firmy niebędące partnerami MKOl. Wybryk prezydenta mógł (i dalej może) spowodować dyskwalifikację polskich reprezentantów.
0.10913705825806