Od dawna chodził za mną. Wygląda trochę jak gówno a smakuje jeszcze lepiej. Papryki zabrakło w domu, za to nadmiar marchwi, grzybów nie jadam. Sos trochę za gęsty a w surówce za dużo majonezu. Nic nowego, zawsze coś spierdolę. Żarcia na 2 dni wyszło.