23
„Bóg stoi w zgromadzeniu Bożym, pośród bogów sprawuje sąd: Jak długo będziecie sądzić niesprawiedliwie i trzymać stronę niegodziwych? Sela. Bierzcie w obronę ubogiego i sierotę, oddajcie sprawiedliwość strapionemu i potrzebującemu. Wyzwólcie biedaka i nędzarza, ocalcie go z ręki niegodziwych. Lecz oni nic nie wiedzą i nie rozumieją, ciągle chodzą w ciemności; zachwiały się wszystkie fundamenty ziemi. Powiedziałem: Jesteście bogami i wszyscy wy jesteście synami Najwyższego. Lecz pomrzecie jak ludzie i upadniecie jak jeden z książąt. Powstań, Boże, osądź ziemię, bo ty otrzymasz w dziedzictwo wszystkie narody.” Psalm 82
Hmm. Jaśniej się już nie da – Bóg sprawuje sąd w zgromadzeniu bogów, sam nazywa te byty bogami oraz mówi że mimo że są tymi bogami to pomrą jak ludzie. Słowo użyte tutaj na „boga” to elohim i tłumaczy się je: God, gods, divine beings, judges; Wszyscy odetchną z ulgą że można się czepić że chodzi tutaj o ludzkich sędziów i w ten sposób uratujemy monoteizm – problem polega na tym że to tłumaczenie się(że mowa ludziach a nie bogach) wynika z "teologii" a nie znaczenia tekstu. Jeśli brać znaczenie słów takimi jakie są to tutaj nie jest mowa o ludzkich sędziach grających role bogów ale faktycznych bogów.

Ja powiem inaczej – tutaj jest mowa o bogach i nie jest to żaden problem dla monoteistycznej koncepcji Boga Biblii. Czemu? Kiedy mówimy słowo „Bóg” automatycznie kleimy z nim znaczenia takie jak: wszechwiedza, wszechmoc itd. A Biblia tego nie robi. Pewnie znowu podniesiecie kamienie więc szybko wyjaśnię – te cechy zaczynające się od „wszech” Biblia nie łączy z słowem „Bóg” ale z Imieniem konkretnego Boga. Jest masa bogów ale jest tylko jeden Bóg Jahwe – i to On rozdaje karty. Przykłady?
"Wtedy mówię: Czymże jest człowiek, że o nim pamiętasz, albo syn człowieczy, że troszczysz się o niego? Uczyniłeś go bowiem niewiele mniejszym od aniołów[elohim], chwałą i czcią go ukoronowałeś." Psalm 8:4-5

To samo słowo, w ustach tego samego autora biblijnego oznacza po prostu duchowych bogów a nie ludzi i ten sam autor twierdzi że:
"Nie ma wśród bogów[elohim] podobnego tobie, Panie, i nie ma dzieł takich jak twoje. Wszystkie narody, które stworzyłeś, przyjdą i oddadzą ci pokłon, Panie, i będą wielbić twoje imię; Bo ty jesteś wielki i czynisz cuda; tylko ty jesteś Bogiem[Elohim]." Psalm 86:8-10

Dziwnie nam tu to imię wypływa… Więc poniekąd do imienia przejdziemy – a konkretnie ostatniego fragmentu od którego zaczęła się ta wrzutka:
„[…]Powiedziałem: Jesteście bogami i wszyscy wy jesteście synami Najwyższego. Lecz pomrzecie jak ludzie i upadniecie jak jeden z książąt. Powstań[qum], Boże, osądź ziemię, bo ty otrzymasz w dziedzictwo wszystkie narody.” Psalm 82

Co proszę? Bóg mówi do bogów którzy ewidentnie pierwotnie byli jego ziomeczkami i mu służyli że są żałości w wuj, że są dwulicowi i czy nie chcą czegoś z Avonu – po czym mówi do jednego Boga żeby powstał, osądził ziemię i otrzymał w dziedzictwo narody…

Słowo tutaj użyte na powstać oznacza powstać np. z krzesła – ale też powstać z martwych:
"Twoi umarli ożyją, wraz z moim trupem powstaną[qum]. […]" Iz 26:19
Mamy gdzieś koncept Boga który umiera a następie powstaje z grobu, prawda? A kto będzie sądził ziemię? Kto idzie - jak mu nakazano - sądzić ziemie?
"Niech radują się pola i wszystko, co jest na nich, wtedy radośnie wykrzykną wszystkie drzewa leśne; Przed obliczem Jahwe, bo idzie, idzie zaiste, aby sądzić ziemię. Będzie sądził świat w sprawiedliwości, a narody w swojej prawdzie." Psalm 96:12-13
Jahwe alias Jezus:
"Jak bowiem Ojciec wskrzesza umarłych i ożywia, tak i Syn ożywia tych, których chce. Bo Ojciec nikogo nie sądzi, lecz cały sąd dał Synowi; Aby wszyscy czcili Syna, jak czczą Ojca. Kto nie czci Syna, nie czci i Ojca, który go posłał." J 5:21-23

I dlatego ten Jezus dostaje w dziedzictwo narody od Ojca:
"Widziałem też w nocnym widzeniu: Oto w obłokach nieba przybył ktoś podobny do Syna Człowieka, przyszedł aż do Odwiecznego i przyprowadzono go przed niego. I dano mu władzę, cześć i królestwo, aby wszyscy ludzie, wszystkie narody i języki służyli mu. Jego władza jest władzą wieczną, która nie przeminie, a jego królestwo nie będzie zniszczone." Daniel 7:13-14

Wszystkie trzy elementy się zgadzają. A czemu to jest genialne – przynajmniej dla chrześcijan? Od czego zaczęliśmy tę wrzutkę? Od zgromadzenia bogów wokół Boga Jahwe, od boskiej rady, od zgromadzenia boskich władców i sędziów świata. Tak? A co czeka chrześcijan?
"Czy nie wiecie, że święci będą sądzić świat? […] Czy nie wiecie, że będziemy sądzić aniołów? […]" 1 Koryntian 6: 2-3

Nie dość że wierzący zajmą miejsce wokół Jahwe w miejsce tych elohim to w dodatku ci elohim będą sądzeni przez wierzących tak jak do tej pory elohim mieli władzą sadzić i rządzić ludźmi. Czy to jedyne takie miejsce?
"Temu, kto zwycięży, dam zasiąść ze mną na moim tronie, jak i ja zwyciężyłem i zasiadłem z moim Ojcem na jego tronie." Objawienie 3:21
Co tam będziem robić?
"I śpiewali nową pieśń: Godzien jesteś wziąć księgę i otworzyć jej pieczęcie, ponieważ zostałeś zabity i odkupiłeś nas dla Boga przez swoją krew z każdego plemienia, języka, ludu i narodu. I uczyniłeś nas dla naszego Boga królami i kapłanami, i będziemy królować na ziemi." Objawienie 5:9-10

No dobra – ale czemu w Biblia mówi że: „Powiedziałem: Jesteście bogami i wszyscy wy jesteście synami Najwyższego. Lecz pomrzecie jak ludzie i upadniecie jak jeden z książąt.”? O jakiego księcia chodzi? Czemu byty duchowe mają umrzeć jak ludzie? Istnieje na to bardzo ciekawe wyjaśnienie – i co dla mnie jako protestanta szyderczo śmieszne – łączące się np. z objawieniami Fatimskimi. Jeśli będzie zainteresowanie – zrobię wrzutkę i o tym. Jeśli nie – można mnie zaczepić i pytać.

A jeśli ktoś chce na serio zbadać temat to polecam wykłady śp. Michael’a S. Heiser’a – bo jeśli ktoś myśli że temat wyczerpany to jedyne co mam do powiedzenia to „XD”. Link do wstępu dla zainteresowanych – i zaznaczam że to tylko wstęp:
https://youtu.be/Znwa9PrvGbA
0.060944080352783