Dyskusje ogólne
8 m
17
Rok temu byłem na pogrzebie mojej babci, drógi koniec polski, małe miasto w kotlinie kłodzkiej.
Msza, pochówek, stypa, lulu do hotelu. Następnego dnia spotykamy się w domu mojego dziadka w już znacznie mniejszym gronie. To jest; ja z matką i siostrą, jeden wujas, i taki wujek Albin (serio).
Jak ja tego chuja nienawidzę, otyta czerwona morda, zawsze w suvie bmw z leasingu, w mokasynach ze skóry krokodyla i zamałych spodniach, ten typ co nie klęka w kościele ale kuca jak by miał walić kloca do gangesu. Nie, typ nie jest bogaty, swojemu dzieciakowi na ciuchy żałuje.
Jego dzieciak, 10 albo 12 lat jest typowym produktem naszych czasów. Zero zainteresowania od rodziców, nie gadają z nim, kupili mu samsunga i bajlando. Analfabeta jebany debil ale nawet mi go szkoda bo coś czuję, że wujas czasem mu przypierdoli.
Wracając do spotkania. U mojego dziadka jest taka straszna toaleta której drzwi wychodzą centralnie na salon (a do tego mają te otwory na dole więc zawsze za dzieciaka się stresowałem jak był skuter po barszczyku na wigilię, że wszyscy słyszą- słyszeli XD ).
OK. siedzimy tak sobię w tym salonie, pijemy herbatkę i młody idzie do ustępu. I jak naglę z tego kibla słychać "AAAA AAAA OHHH" Wujas zrobił się jeszcze bardziej czerwony i zaczął dostawać kurwicy i zaczyna napierdalać w drzwi od klopa i krzyczy. Ja odrazu rozpoznałem, że to ten dźwięk z pornuska podkładany pod różne filmik, że dzieciak oglądał memy, może nawet dzidę i dał się złapać. Albin zagotowany a ja chcę załagodzić sytuację bo mi dzieciaka szkoda, boję się, że dostanie wpierdol więc mówię; to jest taki mem itp. itd. Wkońcu młody wychodzi zapłakany z kibla, wujas go łapie za ramię i drze pizdę; czy to prawda? a ten mały debil odpowiada mu; nie, nie, niewiem... no to ten go szrpie i pyta czy tak było jak wujek mówi? I ten gówniak powiedział; to, to, wujek (ja) mi pokazał... Ja prld ale się afera zrobiła.
Zawsze byłem zażenowany dorosłymi ludźmi którzy wyzłośliwjają się na dzieciach, ale jak jeszcze raz spotkam tego gówniaka i tego jego zjebanego tatusia to się zemszczę.
Msza, pochówek, stypa, lulu do hotelu. Następnego dnia spotykamy się w domu mojego dziadka w już znacznie mniejszym gronie. To jest; ja z matką i siostrą, jeden wujas, i taki wujek Albin (serio).
Jak ja tego chuja nienawidzę, otyta czerwona morda, zawsze w suvie bmw z leasingu, w mokasynach ze skóry krokodyla i zamałych spodniach, ten typ co nie klęka w kościele ale kuca jak by miał walić kloca do gangesu. Nie, typ nie jest bogaty, swojemu dzieciakowi na ciuchy żałuje.
Jego dzieciak, 10 albo 12 lat jest typowym produktem naszych czasów. Zero zainteresowania od rodziców, nie gadają z nim, kupili mu samsunga i bajlando. Analfabeta jebany debil ale nawet mi go szkoda bo coś czuję, że wujas czasem mu przypierdoli.
Wracając do spotkania. U mojego dziadka jest taka straszna toaleta której drzwi wychodzą centralnie na salon (a do tego mają te otwory na dole więc zawsze za dzieciaka się stresowałem jak był skuter po barszczyku na wigilię, że wszyscy słyszą- słyszeli XD ).
OK. siedzimy tak sobię w tym salonie, pijemy herbatkę i młody idzie do ustępu. I jak naglę z tego kibla słychać "AAAA AAAA OHHH" Wujas zrobił się jeszcze bardziej czerwony i zaczął dostawać kurwicy i zaczyna napierdalać w drzwi od klopa i krzyczy. Ja odrazu rozpoznałem, że to ten dźwięk z pornuska podkładany pod różne filmik, że dzieciak oglądał memy, może nawet dzidę i dał się złapać. Albin zagotowany a ja chcę załagodzić sytuację bo mi dzieciaka szkoda, boję się, że dostanie wpierdol więc mówię; to jest taki mem itp. itd. Wkońcu młody wychodzi zapłakany z kibla, wujas go łapie za ramię i drze pizdę; czy to prawda? a ten mały debil odpowiada mu; nie, nie, niewiem... no to ten go szrpie i pyta czy tak było jak wujek mówi? I ten gówniak powiedział; to, to, wujek (ja) mi pokazał... Ja prld ale się afera zrobiła.
Zawsze byłem zażenowany dorosłymi ludźmi którzy wyzłośliwjają się na dzieciach, ale jak jeszcze raz spotkam tego gówniaka i tego jego zjebanego tatusia to się zemszczę.