Pamiętacie mnie? to ja, ten skurwysyn co nie zjadł żony. żyje! a samica dalej tworzy. przekazałem jej wsztystkie pomysły które podsuneliście w moim poprzednim poście ale mówi że Janusz z domu Sram ze zdejmowanym hełmem to za wysokie progi. chętnych na podobne maskotki zapraszam na pw, jakoś się dogadamy (mocny amper song w tle)