Obserwujemy koniec epoki, koniec świata który znaliśmy. Wszystko wskazuje, że w nadchodzącą Wielkanoc możemy się spodziewać Drugiego Przyjścia, więc można równie dobrze zacząć od przypomnienia sobie wizji końca świata z końca zeszłego wieku.
Podobnie jak w przypadku książek, filmy końcówki PRL, czasu przełomu odstają od światowego kanonu.
Kategoria ta została zmonopolizowana przez Piotra Szulkina, dlatego po kolei idą:
"O-bi, O-ba: Koniec cywilizacji"
To jeden z najmroczniejszych filmów PRL, społeczność żyjąca pod kopułą po zagładzie, brakuje dosłownie, ale ludzi podtrzymuje mit „Arki”, która rzekomo ma przynieść ratunek. Czysty klimat apokaliptyczno-egzystencjalny.
Podobnie jak w przypadku książek, filmy końcówki PRL, czasu przełomu odstają od światowego kanonu.
Kategoria ta została zmonopolizowana przez Piotra Szulkina, dlatego po kolei idą:
"O-bi, O-ba: Koniec cywilizacji"
To jeden z najmroczniejszych filmów PRL, społeczność żyjąca pod kopułą po zagładzie, brakuje dosłownie, ale ludzi podtrzymuje mit „Arki”, która rzekomo ma przynieść ratunek. Czysty klimat apokaliptyczno-egzystencjalny.
"Wojna światów - następne stulecie"
inwazja kosmitów jako metafora przesilenia systemu, ze społeczeństwem żyjącym w stanie ciągłego kryzysu i manipulacji. Film niewątpliwie wizjonerski, pokazujący, że żyjemy w bańce-sferze informacji kreowanej przez media, że jesteśmy tylko odbiorcami narracji, bez pojęcia o świecie rzeczywistym. Warto również wspomnieć o "Ga, ga: Chwała bohaterom" Szulkina.
inwazja kosmitów jako metafora przesilenia systemu, ze społeczeństwem żyjącym w stanie ciągłego kryzysu i manipulacji. Film niewątpliwie wizjonerski, pokazujący, że żyjemy w bańce-sferze informacji kreowanej przez media, że jesteśmy tylko odbiorcami narracji, bez pojęcia o świecie rzeczywistym. Warto również wspomnieć o "Ga, ga: Chwała bohaterom" Szulkina.
"Seksmisja" Juliusza Machulskiego
Absolutnie kultowa pozycja, mieszająca w doprawionym cyckami koktajlu postapo, antyutopię, wątki fałszywej rzeczywistości z krytyką opresyjnego systemu. Do tej pory mówi się tekstami z Seksmisji, często zapominając o lekcjach, które ze sobą niosła.
Bo tylko amnezja płynących z tej pozycji nauk tłumaczy podatność na manipulacje dżenderowa nowomowy i LGBTQWERTY.
Absolutnie kultowa pozycja, mieszająca w doprawionym cyckami koktajlu postapo, antyutopię, wątki fałszywej rzeczywistości z krytyką opresyjnego systemu. Do tej pory mówi się tekstami z Seksmisji, często zapominając o lekcjach, które ze sobą niosła.
Bo tylko amnezja płynących z tej pozycji nauk tłumaczy podatność na manipulacje dżenderowa nowomowy i LGBTQWERTY.