No nie da się wrzucić nuty żeby ktoś się nie przypierdolił, że artysta odpierdala jak pojebany gnojek z dupy.
Tak jak na przykład tutaj, człowieka który tłukł żonę.
Co w takiej sytuacji oceniamy, twórczość czy życie?
Chciałbym wam podesłać dobre kawałki z mojej listy, ale no kurde po chuj skoro i tak będą oceniane z danej perspektywy.
Tak jak na przykład tutaj, człowieka który tłukł żonę.
Co w takiej sytuacji oceniamy, twórczość czy życie?
Chciałbym wam podesłać dobre kawałki z mojej listy, ale no kurde po chuj skoro i tak będą oceniane z danej perspektywy.
Zresztą popatrzcie na siebie hipokryci.