115
Moja stara zajebała włosy na odcień niebieskiego, wydziarała i wykolczykowała się jak ostatni debil. 
Wczoraj miarka się przebrała jak przylazła z czymś namalowanym na klacie. 
Powiedziałem jej, że brakuje czarnuchów co by ją w mordę i w dupę na zmienne  ruchali i będzie idealnym przykładem żydowskiego kręcenia korbą...
Szykuje mi się rozwód z jaśnie oświeconą pierdolniętą. 
Trzymajcie kciuki. 
Wypierdalam.
0.058621883392334