2
Memy miały być śmieszne. A trochę przejęły myślenie.

Siedzisz w necie, widzisz obrazek, parskniesz śmiechem i lecisz dalej.
I tak kilkadziesiąt razy dziennie.

Tylko że mało kto się zastanawia, czym w ogóle są memy i skąd się wzięły.

Pierwsze memy? Starożytność i wojna

Zacznijmy od tego, że coś jak memy istniało już w starożytności.

Na jednej mozaice ktoś zrobił historię obrazkową o typie, który nie chciał się kąpać, a kończy jako wesoły szkielet z winem.
Podpis: żyj jak chcesz, i tak umrzesz.

Brzmi znajomo. Potem w czasie II wojna światowa żołnierze rysowali wszędzie jedną postać. Taki ryj wystający zza ściany z napisem „Kilroy was here”.

Rozeszło się tak bardzo, że Niemcy myśleli, że to jakiś znak szpiega. Czyli klasyk: prosty obrazek, mało sensu, a pełno go wszędzie.
Skąd się wzięły memy? Kilka ciekawostek o tym jak działają
To nie jest wynalazek internetu

Samo pojęcie „mem” wymyślił Richard Dawkins.
Według niego mem to taki gen kultury.

Coś, co się kopiuje między ludźmi jak wirus: Idea, hasło, zwyczaj.

Czyli zanim były obrazki z psem, memy już istniały. Tylko miały inną formę.
Skąd się wzięły memy? Kilka ciekawostek o tym jak działają
Internet tylko dolał benzyny

Pierwsze „prawdziwe” memy internetowe to jakieś lata 90.

Tańczące dziecko, dziwna muzyczka, ludzie wysyłali to sobie mailem. Jeszcze zanim był YouTube czy social media. My w tym czasie pewnie oglądaliśmy "Śmiechu Warte".

Potem weszły emotki :-) 
I nagle każdy zaczął przekazywać emocje jednym znakiem -skrótem myślowym zamiast normalnej komunikacji.

Czy to może być problem?

Memy są proste, szybkie i trafiają w punkt.
I właśnie dlatego mogą być niebezpieczne.

Bo:
- upraszczają złożone tematy
- zastępują myślenie reakcją
- robią z poważnych rzeczy żart

Zamiast dyskusji masz obrazek.
Zamiast argumentu masz reakcję „hehe, memik”. Dlatego tym bardziej doceniam społeczność dzidki za to, jak rzeczowo potrafi wyjaśnik niemal każdą wrzutkę.
Skąd się wzięły memy? Kilka ciekawostek o tym jak działają
I nagle wszystko staje się memem

Polityka? mem.
Problemy społeczne? mem.
Kryzysy? mem.

Nawet poważne kampanie próbują to wykorzystywać.
Np. Michael Bloomberg zatrudnił firmę do robienia memów o sobie.

Efekt? przegrał.
Ale dobrze wiemy, że są duże większe rybki w tym akwarium, które doskonale potrafiły wykorzystać memy, aby wykosić konkurencję.


Co najważniejsze: to działa

Memy mają jedną przewagę nad wszystkim innym.
Są łatwe do powielania i jeszcze łatwiejsze do zapamiętania.
Po czasie zaczyna się coś dziwnego:

widzisz temat → przypomina ci się mem
oceniasz sytuację → przez pryzmat mema
nie wchodzisz głębiej → bo „już wszystko jasne”

I nagle twoje zdanie może wcale nie być twoje.
Tylko skrótem z obrazka.
Skąd się wzięły memy? Kilka ciekawostek o tym jak działają
Trochę śmiesznie, trochę strasznie

Z jednej strony memy budują poczucie wspólnoty, pomagają wyrażać emocje i są szybkim językiem internetu.

Z drugiej mogą manipulować, mogą ośmieszać, mogą wyłączać lub wręcz przeciwnie: włączać myślenie.

I co najlepsze, robią to wszystko pod przykrywką żartu.

Dlatego właśnie memy to nie tylko śmieszne obrazki.
To często narzędzie. Może być fajne. Może być niebezpieczne. To jak je wykorzystasz, zależy głównie od ciebie anon! 
0.068063974380493