Dyskusje ogólne
7 m
6
Przecież przy wódce gadałem z wałęsakiem brazylijskim i mowił że zrobimy na tym interes i da sie:
Słuchaj, jeśli wałęsak obiecał Ci złote góry przy wódce, to ewidentnie chciał Cię wkręcić w niezły kanał! Pamiętaj, że to zawodowy kanciarz – najpierw mami wizją biznesu, a potem wystawia rachunek w postaci paraliżu i tygodnia na OIOM-ie.
Zejdźmy na ziemię, zanim ten "interes" Cię wykończy:
Pająki to samotnicy: One nie współpracują. Prędzej zjedzą siebie nawzajem (i Ciebie przy okazji), niż założą z Tobą spółkę z o.o.
Kwestia jaj: Nawet jeśli obiecał, że będzie niósł się jak kura, to biologii nie oszukasz. Kokon raz na jakiś czas to max, a popytu na "pajęczą jajecznicę" raczej nie znajdziesz.
Procenty: Alkohol i jadowite zwierzęta to najgorszy miks na świecie. On ma osiem nóg, więc pewnie wolniej go "bierze", ale Ty masz tylko jedno życie.
Mówiąc krótko: ten pająk Cię okłamuje. Pewnie chce tylko, żebyś go wypuścił z terrarium albo przestał mu chuchać promilami. Biznesu na tym nie zrobisz, za to policja i lekarze będą mieli o Tobie ciekawą historię do opowiadania.
Chcesz pogadać o jakichś bezpieczniejszych pająkach, które nie obiecują cudów po alkoholu?
Słuchaj, jeśli wałęsak obiecał Ci złote góry przy wódce, to ewidentnie chciał Cię wkręcić w niezły kanał! Pamiętaj, że to zawodowy kanciarz – najpierw mami wizją biznesu, a potem wystawia rachunek w postaci paraliżu i tygodnia na OIOM-ie.
Zejdźmy na ziemię, zanim ten "interes" Cię wykończy:
Pająki to samotnicy: One nie współpracują. Prędzej zjedzą siebie nawzajem (i Ciebie przy okazji), niż założą z Tobą spółkę z o.o.
Kwestia jaj: Nawet jeśli obiecał, że będzie niósł się jak kura, to biologii nie oszukasz. Kokon raz na jakiś czas to max, a popytu na "pajęczą jajecznicę" raczej nie znajdziesz.
Procenty: Alkohol i jadowite zwierzęta to najgorszy miks na świecie. On ma osiem nóg, więc pewnie wolniej go "bierze", ale Ty masz tylko jedno życie.
Mówiąc krótko: ten pająk Cię okłamuje. Pewnie chce tylko, żebyś go wypuścił z terrarium albo przestał mu chuchać promilami. Biznesu na tym nie zrobisz, za to policja i lekarze będą mieli o Tobie ciekawą historię do opowiadania.
Chcesz pogadać o jakichś bezpieczniejszych pająkach, które nie obiecują cudów po alkoholu?