35
Czołem.
Od pewnego czasu golę się na zero, tzn. głowę. 
Jest opcja oczywiście budżetowa, dwa razy w tygodniu się ogolę jednocześnie mordę i głowę, jedną maszynkę Gillette Fusion mam na miesiąc. 
12x maszynek w roku mi schodzi, razem z mydłem schodzi mi około 50 zł rocznie na golenie. 

Mam pytanie do was, czy ktoś z was używa elektrycznych maszynek takich jak na zdjęciu poniżej. Niby taka maszynka ze 200 zł kosztuje ale zastanawiam się jak to jest z ostrzami czy się nie tępią a może można to ostrzyć jakoś. Czy można pod wodą i najważniejsze jaki jest efekt golenia, czy głowa jest tak samo gładka jak po ręcznej maszynce. Dodam tylko że głowę golę tylko z włosem, nie bawię się pod włos żeby było idealnie.
Tytułu i tak nikt nie czyta
0.081342935562134