Drogie dzidki ostatnio odkryłem, że jest tu taki dział jak DIY, a jako że jestem trochę domowym majsterkowiczem i mam parę domowych projektów za sobą to pomyślałem, że się pochwalę. Niestety wcześniej jakoś nie planowałem tego wrzucać nigdzie więc nie dokumentowałem każdego etapu konstrukcji ale parę zdjęć udało mi się odkopać więc wrzucę.
Projekt 1: Płotek dla córeczki
Ale od początku. Z narzeczoną długo zastanawialiśmy się jaki dziecięcy kojec wybrać dla naszej nowonarodzonej córki, i w sumie żaden nam za bardzo nie pasował. Chcieliśmy żeby był solidny, żeby pasował do ogólnego wystroju pokoju i żeby dał jej jak najwięcej przestrzeni by mogła sobie sobie tam szaleć. W końcu postanowiłem że sam go zbuduję i po rozrysowaniu kilku projektów padło na rozkładany płotek. Po zmierzeniu wszystkiego wybrałem się z córką do Castoramy po materiały. Ich transport przedstawiam na zdjęciu poniżej xd:
Projekt 1: Płotek dla córeczki
Ale od początku. Z narzeczoną długo zastanawialiśmy się jaki dziecięcy kojec wybrać dla naszej nowonarodzonej córki, i w sumie żaden nam za bardzo nie pasował. Chcieliśmy żeby był solidny, żeby pasował do ogólnego wystroju pokoju i żeby dał jej jak najwięcej przestrzeni by mogła sobie sobie tam szaleć. W końcu postanowiłem że sam go zbuduję i po rozrysowaniu kilku projektów padło na rozkładany płotek. Po zmierzeniu wszystkiego wybrałem się z córką do Castoramy po materiały. Ich transport przedstawiam na zdjęciu poniżej xd:
Jeszcze tego samego wieczora powstał prototyp :)
Płotek służył przez lata i dalej służy. W międzyczasie dostał wieeeele ulepszeń, w tym dobudówkę, ponieważ jak córka podrosła to się okazał troszeczkę za niski :D Dodatkowo, jakoże płotek jest drewniany to umożliwiał montaż dodatkowych bobasowych gadżetów :) Niestety nie znalazłem zdjęć z ich montażu więc pokażę jak wygląda na chwilę obecną.
Tak wiem że jest już trochę przetyrany, córka też odkleiła wszystkie zaślepki i przyklejanie nowych okazało się syzyfową pracą xD Ale dalej świetnie spełnia swoją rolę, i mimo że wiele przeszedł to dalej funkcjonuje już ponad 2 lata. Na czas sprzątania można go złożyć i położyć za drzwiami, umożliwia otwarcie większego obszaru lub klasyczną opcję 1x1m2. do tego jest na tyle solidny że dorosła osoba może na nim spokojnie usiąść (np ja ważący 95kg). Jak córka była mniejsza krawędzie były zabezpieczone otulakiem, niestety nie mam zdjęcia ale otulak nie sprawdził się w późniejszym czasie zbytnio i bardzo się brudził a teraz gdy podrosła, nie jest już potrzebny.
To tyle ode mnie, jeżeli się wam podoba mogę w późniejszym czasie wrzucić inne moje projekty :)
To tyle ode mnie, jeżeli się wam podoba mogę w późniejszym czasie wrzucić inne moje projekty :)