Dyskusje ogólne
7 m
45
To jest mój komentarz z przepychanki na tej stronie, uważam że te rady sprawdzają się a mam już swoje lata i trochę widziałem. Wiem że połowa dzidowców uważa że wie wszystko a dziadersy jak ja nic nie wiedzą, ale podtrzymuje mnie nadzieja że może choć jednemu dzidowcowi się uda:
Jak zdobyć dziewczynę to nie będą żarty:
- Po pierwsze wygląd głównie włosy i dłonie. Na pierwszym spotkaniu musisz mieć to perfekt. Nie próbuj działać na swoim terenie jeśli laska zna cię jako rozczochrańca to nawet jak się wyszykujesz to liczy się pierwsze wrażenie. Reszta wyglądu jeśli nie masz gustu i nie wiesz co z czym wystarczy prosta zasada. Mało kolorów czarne spodnie czarna koszulka czysta nie sprana zero nadruków pasek i wyglądasz jak facet a wszystko z HM. Buty ona też je zauważy. Kup proste trampki.
-Gdzie na podryw? Knajpa ziomki pełne szkło parę głębszych dla kurażu i wtopa gwarantowana. Cały początek spoko tyle że gdy oni walą materiał ty nie pijesz jeśli chcesz coś wyrwać. Laska dobrze gdy jest po kieliszku ale źle jak po 3 bo może się odpalić.
- Gdy już zagadujesz to nic nie wymyślasz na siłę nie rób z siebie klauna. Utrzymuj kontakt wzrokowy. Bądź pewny siebie. Staraj się nie drzeć głos robi się wtedy wysoki.
- Gdy już ci się uda zagadać i cię nie pogoni Nie dajesz jej wybierać. Pytania zawze są zamknięte: pijesz wino czy drinka. Nie pytaj czy się napije. Idziemy na sushi czy na pizze? a nie czy jesteś głodna albo czy pójdziesz ze mną. Zawsze ale to zawsze płacisz za wszystko. Nawet gdy ona przyjedzie nowym meśkiem z torebką za 5k płacisz żresz gruz do piątego ale płacisz. Każda chce być zaopiekowana. Spotykasz feministkę która cały wieczór pierdoli o równouprawnieniu podkreśla że rachunek dzielicie mówisz że jesteś staromodny szanujesz jej poglądy ale nie łamiesz własnych zasad.
-Nie opowiadasz o sobie jesteś kurierem a ona pyta co robisz pracujesz w firmie spedycyjnej jesteś zadowolony ale nie jesteś tu by gadać o robocie. Jesteś nią zainteresowany. Masz być tajemniczy bardzo długo to podkręca atmosferę. Ona będzie chciała wiedzieć wszystko a ty gdy powiesz wszystko czar pryśnie. I może nie być kolejnej randki.
- jeśli chcesz poruchać i uważasz że masz szanse nie pij. Ale jej kup wino, Ty musisz rano coś ważnego załatwić i nie możesz pić albo masz trening i w ogóle w tym tygodniu nie pijesz bo kreatyna u ciebie wtedy nie działa. (jak już skończysz, pewnie przed nią zadbaj o nią jeśli będzie miała orgazm może ci się uda drugi raz)
I najważniejsze nie zrażasz się tylko jesteś konsekwentny. Dostaniesz kilka wypierdalajek ale statystyka jest po twojej stronie. W końcu się uda.
Pomijanie którejkolwiek zasady zmniejsz szanse czasem do zera. To są moje przemyślenia i mimo że mam swoje lata kobiety są takie same niezmiennie od czasów w których żyją.
Jak zdobyć dziewczynę to nie będą żarty:
- Po pierwsze wygląd głównie włosy i dłonie. Na pierwszym spotkaniu musisz mieć to perfekt. Nie próbuj działać na swoim terenie jeśli laska zna cię jako rozczochrańca to nawet jak się wyszykujesz to liczy się pierwsze wrażenie. Reszta wyglądu jeśli nie masz gustu i nie wiesz co z czym wystarczy prosta zasada. Mało kolorów czarne spodnie czarna koszulka czysta nie sprana zero nadruków pasek i wyglądasz jak facet a wszystko z HM. Buty ona też je zauważy. Kup proste trampki.
-Gdzie na podryw? Knajpa ziomki pełne szkło parę głębszych dla kurażu i wtopa gwarantowana. Cały początek spoko tyle że gdy oni walą materiał ty nie pijesz jeśli chcesz coś wyrwać. Laska dobrze gdy jest po kieliszku ale źle jak po 3 bo może się odpalić.
- Gdy już zagadujesz to nic nie wymyślasz na siłę nie rób z siebie klauna. Utrzymuj kontakt wzrokowy. Bądź pewny siebie. Staraj się nie drzeć głos robi się wtedy wysoki.
- Gdy już ci się uda zagadać i cię nie pogoni Nie dajesz jej wybierać. Pytania zawze są zamknięte: pijesz wino czy drinka. Nie pytaj czy się napije. Idziemy na sushi czy na pizze? a nie czy jesteś głodna albo czy pójdziesz ze mną. Zawsze ale to zawsze płacisz za wszystko. Nawet gdy ona przyjedzie nowym meśkiem z torebką za 5k płacisz żresz gruz do piątego ale płacisz. Każda chce być zaopiekowana. Spotykasz feministkę która cały wieczór pierdoli o równouprawnieniu podkreśla że rachunek dzielicie mówisz że jesteś staromodny szanujesz jej poglądy ale nie łamiesz własnych zasad.
-Nie opowiadasz o sobie jesteś kurierem a ona pyta co robisz pracujesz w firmie spedycyjnej jesteś zadowolony ale nie jesteś tu by gadać o robocie. Jesteś nią zainteresowany. Masz być tajemniczy bardzo długo to podkręca atmosferę. Ona będzie chciała wiedzieć wszystko a ty gdy powiesz wszystko czar pryśnie. I może nie być kolejnej randki.
- jeśli chcesz poruchać i uważasz że masz szanse nie pij. Ale jej kup wino, Ty musisz rano coś ważnego załatwić i nie możesz pić albo masz trening i w ogóle w tym tygodniu nie pijesz bo kreatyna u ciebie wtedy nie działa. (jak już skończysz, pewnie przed nią zadbaj o nią jeśli będzie miała orgazm może ci się uda drugi raz)
I najważniejsze nie zrażasz się tylko jesteś konsekwentny. Dostaniesz kilka wypierdalajek ale statystyka jest po twojej stronie. W końcu się uda.
Pomijanie którejkolwiek zasady zmniejsz szanse czasem do zera. To są moje przemyślenia i mimo że mam swoje lata kobiety są takie same niezmiennie od czasów w których żyją.