Technologia
7 m
13
Witajcie Dzidki. Coś się odjebawszy i musiałem założyć nowe konto. Trudno, jedziemy z tematem. Tym razem pora na Lokomotywę Bożą, którą każdy zna - SM42.
SM42 zwana również "stonką" to lokomotywa sprawiedliwa. Nie jest pierwszą spalinówką na polskiej kolei, za to z pewnością najpopularniejszą. Można ją spotkać wszędzie. Na manewrach, na towarach, na osobowych, również w zakładach. FABLOK wyprodukował ponad 1800 sztuk, z czego ponad 1000 dla PKP. Produkowano ją w latach 1963-1993 (z modernizacjami).
W latach 60 parowóz na torach to była jeszcze całkowita normalność. Jednak jazdy manewrowe na parowozie były męczące, gdyż każdy parowóz miał swój humor, zależnie od pory dnia i warunków pogodowych. Potrzebny był sprzęt, który będzie sobie radził zimą, latem, w deszczu i w słońcu i w dupie. Stonka spełniała wszystkie wymogi. Nie była niezawodna, ale z pewnością solidna i prosta w naprawie
W latach 60 parowóz na torach to była jeszcze całkowita normalność. Jednak jazdy manewrowe na parowozie były męczące, gdyż każdy parowóz miał swój humor, zależnie od pory dnia i warunków pogodowych. Potrzebny był sprzęt, który będzie sobie radził zimą, latem, w deszczu i w słońcu i w dupie. Stonka spełniała wszystkie wymogi. Nie była niezawodna, ale z pewnością solidna i prosta w naprawie
Stonka ma jedną kabinę. Ze względu na budowę, maszynista ma widok trochę jak z parowozu - od boku. Lokomotywa ma przekładnię elektryczną i silnik o pojemności ok 81 litrów i mocy 800KM. Silnik napędza prądnicę główną, która napędza cztery silniki trakcyjne. Sami zobaczcie, jaki to kawał skurwysyna:
Na stronie transportszynowy.pl jest fajna ilustracja, która dobrze opisuje Stonkę. Jak widzicie, są cztery silniki trakcyjne, po jednym na oś. Jeden silnik napędza jeden zestaw kołowy.
Prędkość maksymalna Stonki to 90km/h, więc na pośpiesznych jej nie zobaczycie. Ale wszędzie indziej - owszem.
Prędkość maksymalna Stonki to 90km/h, więc na pośpiesznych jej nie zobaczycie. Ale wszędzie indziej - owszem.
SM42 przez lata miała szereg modernizacji. Tu widzicie Stonkę po przeróbkach w barwach Cargo. Sprzęt może i dobry, ale już nie taki rasowy.
Do dziś na spokojnie możecie zobaczyć Stonkę na co drugiej stacji. Zazwyczaj pracują na manewrach, zestawiając skład przed jazdą. Co by nie mówić, kawał dobrej maszyny.
Trzymajta się tam i uważajta na torach
Do dziś na spokojnie możecie zobaczyć Stonkę na co drugiej stacji. Zazwyczaj pracują na manewrach, zestawiając skład przed jazdą. Co by nie mówić, kawał dobrej maszyny.
Trzymajta się tam i uważajta na torach