5
Komentarz z jednego forum na temat testów na inteligencję dla "niebiałych":
"Przeceniasz cyganów i ich rozumienie ciągu przyczynowo-skutkowego. U mnie na osiedlu była jedna taka alkoholiczka i złodziejka. Baba chlała ponad 10 lat tyle, że ja jakbym tydzień pił to co ona, to bym wziął i zdechł (wiem co mówię bo jak mi się syn urodził to 3 dni piłem i mnie potem dwa tygodnie wątroba n********ała tak, że myślałem, że zdechnę a to była może 1/5 tego co ona dziennie wypija). Pewnego dnia dostała padaczki alkoholowej i zaj***ła głową w umywalkę w kiblu i spadła z rowerka, bo nie było nikogo, kto by jej pomógł. I co cygany na osiedlu wymyślili? Że to robota ją zabiła, bo dostała prace społeczne za opierdalanie perfum w rossmanie, miała sprzątać park. Baba ani godziny nie odrobiła, bo zdechła zanim papiery z sądu dotarły do zieleni miejskiej, ale to praca ją zabiła. Minęło z 15 lat a te zwierzęta dalej p******ą, że Mirgę praca zabiła".
0.26171112060547