Dzień dobry dzidy. Chrystus zmartwychwstał i z okazji Święta chciałbym się z wami podzielić pewną historią na temat Żymian. Chcę się tą historią z wami podzielić aby pokazać, że zdanie większości nie zawsze jest słuszne.
200 lat po ukrzyżowaniu Chrystusa przed radą rabinów pokazano nowy rodzaj pieca aby ocenili czy jest narażony rytualne skażenie (restrykcyjne zasady koszerności).
Rabin Eliezer jako jedyny mówi, że piec jest w porządku ale wszyscy inni w radzie mówili, że nie. Eliezer powiedział że jeśli ma rację to Bóg da znak poprzez drzewo.
Drzewo wyskoczyło z miejsca i pobiegło w siną dal. Rabini powiedzieli że prawo nie pochodzi od drzew.
Eliezer więc powiedział, że jak ma rację to woda w rowie irygacyjnym zawróci. Jak powiedział tak się stało i rabini powiedzieli że to nie znaczy nic bo prawo nie jest od wody.
Eliezer w końcu powiedział że jak na rację to niech się ściany zawalą. Jak zaczęły drżeć to rabin Joszua opierdzielił ściany że się wtryniają w dyskusję. Z szacunku do Joszuy ściany się wstrzymują ale z uwagi na rację Eliezera nie wrócą na swoje miejsce.
Eliezer wreszcie nie wytrzymuje i mówi że "Niech Bóg już sądzi". Gromko głos z nieba mówi że Eliezer ma rację.
Joszua wtedy mówi, że "Tora już nie jest w niebie".
I teraz zależy od wersji przekładu. Bo albo Bóg się wtedy roześmiał i powiedział "moje dzieci mnie pokonały" albo posmutniał i powiedział "moje dzieci mnie pokonały".
Jeszcze raz chciałem życzyć spokojnych świąt i świętowania w gronie najbliższych
200 lat po ukrzyżowaniu Chrystusa przed radą rabinów pokazano nowy rodzaj pieca aby ocenili czy jest narażony rytualne skażenie (restrykcyjne zasady koszerności).
Rabin Eliezer jako jedyny mówi, że piec jest w porządku ale wszyscy inni w radzie mówili, że nie. Eliezer powiedział że jeśli ma rację to Bóg da znak poprzez drzewo.
Drzewo wyskoczyło z miejsca i pobiegło w siną dal. Rabini powiedzieli że prawo nie pochodzi od drzew.
Eliezer więc powiedział, że jak ma rację to woda w rowie irygacyjnym zawróci. Jak powiedział tak się stało i rabini powiedzieli że to nie znaczy nic bo prawo nie jest od wody.
Eliezer w końcu powiedział że jak na rację to niech się ściany zawalą. Jak zaczęły drżeć to rabin Joszua opierdzielił ściany że się wtryniają w dyskusję. Z szacunku do Joszuy ściany się wstrzymują ale z uwagi na rację Eliezera nie wrócą na swoje miejsce.
Eliezer wreszcie nie wytrzymuje i mówi że "Niech Bóg już sądzi". Gromko głos z nieba mówi że Eliezer ma rację.
Joszua wtedy mówi, że "Tora już nie jest w niebie".
I teraz zależy od wersji przekładu. Bo albo Bóg się wtedy roześmiał i powiedział "moje dzieci mnie pokonały" albo posmutniał i powiedział "moje dzieci mnie pokonały".
Jeszcze raz chciałem życzyć spokojnych świąt i świętowania w gronie najbliższych