52
Muszę się z wami dzidki podzielić spostrzeżeniem.

Otóż z powodu nagłej śmierci mojej ukochanej Mazdaleny musiałem w pośpiechu kupić samochód. Jakikolwiek który jeździ. Na rok tylko. Okazało się, że "jakikolwiek" to śmietnik na kołach czyli BMW E61 rocznik chyba 2007 albo 2008. Tak wiem, gruz.
Syndrom BMW
Kurwa, AI jest coraz lepsza w obrazki...
Ale do rzeczy. Jechałem ja sobie tym gruzem w trasę dzisiaj żeby poznać zalety jeżdżenia śmietnikiem. I odkryłem, że debile z Bayerische Motoren Werke stwierdziły, że po chuj robić takie same wajchy przy kierownicy jak wszyscy inni, oni wiedza lepiej. No więc z lewej strony wsadzili kurwa dwie. Jedna do migaczy (której kurwa przecież żaden kierownik BMW nigdy nie używa), a druga do tempomatu. Poniżej. Migacz jest jakiś pojebany kompletnie ale to chuj.
Tempomat działa tak że włącza się go tak jak w normalnych samochodach się włącza długie - wciskając tę dolną wajchę w stronę deski rozdzielczej. To raz.

Dwa: żeby zwolnić pociągasz tę drugą wajchę do siebie (tak jak w normalnym samochodzie mrugasz długimi), żeby przyspieszyć wciskasz ją głębiej. 

Trzy: żeby wyłączyć kurwa tempomat (mówię całkiem serio teraz) - majtasz tym w górę lub w dół tak samo jak wajchą od migaczy.
Syndrom BMW
Syndrom BMW
A więc jade ja sobie kulturalnie na tempomacie dzisiaj po autostradzie. No i kurwa oczywiście kiedy dojeżdżam do samochodu przede mną próbuję zmniejszyć prędkość tempomatem. Tylko kurwa jeżeli masz łapy na kierownicy prawidłowo w 13:50 albo 10:10 to łapę masz nie nad dolną wajchą tylko nad górną i zamiast użyć tempomatu zaczynasz jak ostatni cham mrugać długimi kierowcy jadącemu przed tobą. Ależ mi kurwa wstyd było.

I oczywiście kiedy próbujesz włączyć migacz zamiast tego jedyne co robisz to wyłączasz tempomat przez co wyglądasz jakbyś hamował przed ryjem kolesiowi który próbuje wyprzedzić ciebie.

Zdarzyło mi się to dzisiaj co najmniej kilka razy - mrugałem jak pojebany kierowcom przede mną i robiłem brake checki kierowcom za mną tylko z powody skrajnie debilnej konstrukcji wajch przy kierownicy.

Może więc syndrom chujka z BMW jest trochę wymuszony sprzętowo?
0.062588930130005