Polityka
6 m
44
Bądź Karolem Nawrockim. Wyskocz z mordą do dziennikarzyny z tefałenu, mów, że Putin to zbrodniarz i cię ściga. Jednocześnie przyjaźnij się z jego największym popychadłem i wspieraj go jako najbliższego sojusznika.
Nagle pisowskie półmózgi tracą kontakt z bazą. Russpublika nawet publikuje o dziwo dość prawdziwy artykuł ale szybko spada z rowerka.
Po tej żenadzie Rachoń zaczyna grube fikołki, że Orban to w sumie przyjaciel Tuska. Zaczyna się wymazywanie sympatii do Orbana.
Nawet Cenckiewicz pisze, że ten Orban to w sumie był chujowy.
A tymczasem twardy szeryf Ziobro vel Miękiszon będzie się musiał salwować ucieczką. Na razie jeszcze może do USA, ale ostatecznie zostanie tylko Rosja albo Białoruś. Stamtąd na pewno dalej będzie pisał tweety jakim jest anty antyrosyjskim patriotą.