49
„Mahomet był takim doskonałym prorokiem że nie miał ani jednego proroctwa które by się spełniło a które było spisane przed wydarzeniami które opisuje.” - powiedziałbym tak gdyby nie jeden wyjątek – wyjątek tak absurdalnie ironiczny, dowodzący fałszywości islamu pomimo że jest prawdziwy że nie da się o nim nie wspomnieć. O czym mowa? Bóg proroka Mahometa(piss be upon him) mówi w Koranie:
„A gdyby on[Mahomet] wymyślił przeciwko nam jakieś słowa[fabrykował objawienie], to schwycilibyśmy go za jego prawą rękę i przecięlibyśmy mu tętnicę. I nikt z was nie mógłby temu przeszkodzić.” Quran 69:44-47

Dwie rzeczy które chcę żebyście zauważyli – jeśli prorok Mahomet jest fałszywym prorokiem to zdarzą się dwie rzeczy: Allach własną ręka Mahometa – i to prawą(!) –  przetnie tętnicę Mahometa. Wszystko jasne? To sprawdźmy jak umarł prorok…

Historia leci tak - Mahomet napada i zabija pewnej kobiecie całą rodzinę a ta zaprasza go na obiad(kto by nie poszedł, prawda?). Następnie:
„Żydówka przyniosła zatrutą (ugotowaną) owcę dla Proroka, który ją zjadł. Przyprowadzono ją do Proroka i zapytano go: „Czy mamy ją zabić?”. Odpowiedział: „Nie”. Nadal widziałem efekt działania trucizny na podniebienie Posłańca Allaha.” Sahih al-Bukhari 2617

Na razie nic szczególnego ale chcę zaznaczyć jedną rzecz – muzułmanie nigdy nie jedzą lewą ręką. Koleś zjadł truciznę od żydówki swoją własną, prawą ręką – pierwszy punkt z obietnicy Allacha mamy odhaczony. A ta trucizna…
„Prorok w czasie swojej choroby, w wyniku której zmarł, mawiał: „O Aiszo! Nadal odczuwam ból spowodowany jedzeniem, które spożyłem w Chajbarze, i w tej chwili czuję się, jakby moja aorta była przecinana przez tę truciznę”.“ Sahih al-Bukhari 4428

Drugi punkt – czyli przecięcie aorty - również odhaczony a wnioski pozostawiam wam. Każdy może w swoim zakresie stwierdzić czy to ręka boska, przypadek czy co tam woli – wg. standardu jaki sam Mahomet na siebie nałożył jest fałszywym prorokiem – i myślicie że to jedyna taka akcja? W islamie jest coś takiego jak Mubahala – chodzi o to że jak dwie partie nie mogą się dogadać(zwłaszcza w temacie religijnym) to nawzajem się przeklinają / proszą Boga o zabicie drugiej, kłamiącej strony. I jak zapewne się domyślacie Momo raz coś takiego zrobił i w ciągu roku on – i wszyscy którzy razem z nim wtedy po jego stronie – byli martwi XD

Ja osobiście uważam że te dwa wydarzenia nie są przypadkiem – Bóg Biblii mówi że nie da z siebie się naśmiewać a Mahomet z całą pewnością głosił fałszywego boga(o czym w przyszłości bo bożek Mahometa to pogańskie bóstwo arabskie co bardzo łatwo udowodnić – wrzutka już napisana) głosząc że to ten sam bóg co Bóg Abrahama, Mojżesza i Jezusa. Czemu tak kończę? Bo Bóg nie da się naśmiewać z siebie nie tylko muzułmanom:
„My, chrześcijanie[katolicy] i muzułmanie, mamy wiele wspólnego jako wierzący i jako ludzie. Żyjemy w tym samym świecie, nękanym przez te same trudności, stawiającym te same wyzwania. […] Wierzymy w tego samego Boga, jedynego Boga, żywego Boga, Boga, który stworzył świat i doprowadzi go do doskonałości.”~ Jan Paweł II, przemówienie do młodych muzułmanów w Maroku, Sierpień 19, 1985

„Ale plan zbawienia obejmuje także i tych, którzy uznają Stworzyciela, wśród nich zaś w pierwszym rzędzie muzułmanów, oni bowiem wyznając, iż zachowują wiarę Abrahama, czczą wraz z nami Boga jedynego i miłosiernego, który sądzić będzie ludzi w dzień ostateczny.”~KONSTYTUCJA DOGMATYCZNA Lumen Gentium, rozdział II, punkt 16
0.066946983337402