Dyskusje ogólne
6 m
14
A wrzucę dziś 3 posty to się szybciej wypalę z pomysłami.
Apropo szerokich dusz. Pisałem o 2 etapach biologicznych i 2 energetycznych. U energetycznych szerokie duszę (maksymalnie 6 poziom) rządzą jawnie bo sa energetycznie pozytywne. Istoty energetyczne odżywiają się minerałami a poziom 2 energią ulatniającą się u niższych bytów (pozytywną energią). Mają po prostu ssąca chemię języki. A poziomy szerokości wyrabia się na poziomie biologicznym ćwicząc zarządzanie. Nasze duszę ćwiczą obecnie samowystarczalność energetyczną aż staniemy się bytami energetycznymi. Jednak na razie nasze duszę są głównie spolaryzowane negatywnie czyli pobierają energię od innych ludzi wiecej niż produkują w przypadku szerokich dusz. Duszę biologiczne po za ciałem dalej szukają energię żywych istot. A szerokie duszę (od poziomu 2) można z pokorą nazwać demonami. Walczmy by być pozytywnymi duszami które więcej tworzą niż szkodzą. A napisze jeszcze o pasożytach duchowych. Powiedzmy , że mają szerokość 0. Powstają one w wyniku zgonu w wielkim bólu. Szerokie duszę od poziomu 4 zjadały część dusz zmarłych podczas konfliktów i pasożytówduchowych. W XXI wieku staliśmy się energetycznymi duszami więc nie da się ich już zjadać. Natomiast duszę od poziomu 5 zjadały zwykłe duszę gdy wyczuły, że jest ich nadmiar w systemie i pasożyty duchowe (demony są zawzięte na pasożyty duchowe bo są konkurencją). Dlatego cieszmy się, że jesteśmy już w 3-10% wyższymi duszami. Nawet jeśli 20% zmarłych w wojnach było zjadanych to u tak zbrodniarze powinni odpowiadać nie tyle za brutalność a za to , że tworzą mniej wydajne warunki rozwoju duchowego. Im więcej dusz nie zjadanych w wojnach tym lepiej. Lepszy jest pokój a wojna to pasożytnictwo mniej wydajne bo tworzenie buduje pozytywność duszy lepiej.
Apropo szerokich dusz. Pisałem o 2 etapach biologicznych i 2 energetycznych. U energetycznych szerokie duszę (maksymalnie 6 poziom) rządzą jawnie bo sa energetycznie pozytywne. Istoty energetyczne odżywiają się minerałami a poziom 2 energią ulatniającą się u niższych bytów (pozytywną energią). Mają po prostu ssąca chemię języki. A poziomy szerokości wyrabia się na poziomie biologicznym ćwicząc zarządzanie. Nasze duszę ćwiczą obecnie samowystarczalność energetyczną aż staniemy się bytami energetycznymi. Jednak na razie nasze duszę są głównie spolaryzowane negatywnie czyli pobierają energię od innych ludzi wiecej niż produkują w przypadku szerokich dusz. Duszę biologiczne po za ciałem dalej szukają energię żywych istot. A szerokie duszę (od poziomu 2) można z pokorą nazwać demonami. Walczmy by być pozytywnymi duszami które więcej tworzą niż szkodzą. A napisze jeszcze o pasożytach duchowych. Powiedzmy , że mają szerokość 0. Powstają one w wyniku zgonu w wielkim bólu. Szerokie duszę od poziomu 4 zjadały część dusz zmarłych podczas konfliktów i pasożytówduchowych. W XXI wieku staliśmy się energetycznymi duszami więc nie da się ich już zjadać. Natomiast duszę od poziomu 5 zjadały zwykłe duszę gdy wyczuły, że jest ich nadmiar w systemie i pasożyty duchowe (demony są zawzięte na pasożyty duchowe bo są konkurencją). Dlatego cieszmy się, że jesteśmy już w 3-10% wyższymi duszami. Nawet jeśli 20% zmarłych w wojnach było zjadanych to u tak zbrodniarze powinni odpowiadać nie tyle za brutalność a za to , że tworzą mniej wydajne warunki rozwoju duchowego. Im więcej dusz nie zjadanych w wojnach tym lepiej. Lepszy jest pokój a wojna to pasożytnictwo mniej wydajne bo tworzenie buduje pozytywność duszy lepiej.